DOBRE WNĘTRZA I NIERUCHOMOŚCI

Projektowanie Kuchni – zasady i błędy, których warto unikać

Kuchnia to jedno z najbardziej wymagających pomieszczeń do zaprojektowania. Musi być funkcjonalne, estetyczne, a przy tym co najważniejsze dostosowane do potrzeb domowników.

Omówmy więc praktyczne aspekty projektowania kuchni – przeanalizujmy zasady i uniknijmy błędów.

Jedną z fundamentalnych zasad ergonomii w kuchni jest tzw. trójkąt roboczy, czyli logiczne rozmieszczenie trzech kluczowych stref: lodówki (przechowywanie żywności), zlewu (mycie), płyty grzewczej (gotowanie). Złamanie tej zasady prowadzi do chaosu i niewygody. Zbyt duże odległości między strefami wydłużają czas pracy w kuchni, a zbyt małe – ograniczają swobodę ruchów. Projektując układ, warto zachować odległości między 120 a 200 cm między urządzeniami.

Projekt kuchni – Kamienica Poznań

Zbyt mało blatu roboczego to jeden z najczęstszych błędów, ważna jest przestrzeń robocza pomiędzy zlewem a płytą, bo to właśnie tam wykonujemy większość czynności kuchennych. Jeżeli blat jest za mały, to gotowanie staje się ekwilibrystyką, która utrudnia nam czerpanie przyjemności z gotowania. W miarę możliwości zaplanuj przynajmniej 80–100 cm blatu roboczego. Jeśli nie ma na to miejsca – rozważ dodatkowy wysuwany blat.

Nieprawidłowe rozmieszczenie  sprzętów to np.;  zmywarka ustawiona z dala od zlewu, piekarnik umieszczony zbyt nisko lub zbyt wysoko, lodówka „zablokowana” przez ścianę lub szafkę. Takie błędy obniżają funkcjonalność i utrudniają codzienne użytkowanie kuchni. Zmywarka powinna sąsiadować ze zlewem, a piekarnik znajdować się na wysokości wzroku, jeśli to możliwe. Lodówka potrzebuje przestrzeni na otwarcie drzwi – nie powinna być wciskana w ciasny narożnik.

Dobrze zaprojektowana kuchnia powinna być podzielona na strefy: przechowywania, zmywania, przygotowywania, gotowania, zapasów. Chaos w kuchni często wynika z braku tego podziału. Jeśli wszystko jest „wszędzie i nigdzie”, codzienne gotowanie staje się maratonem w poszukiwaniu pieprzu, patelni itd. Moja rada  to logiczny układ, który powinien prowadzić użytkownika „od lewej do prawej” – od wyjęcia produktu z lodówki, przez obróbkę, po gotowanie i zmywanie.

Projekt kuchni – mieszkanie Wrocław

Kolejny błąd, który często pojawia się w praktyce: szafki, które otwierają się w nieodpowiednią stronę, źle dobrane uchwyty, brak pełnego wysuwu w szufladach. Zainwestujcie w systemy cichego domykania i pełen wysuw szuflad, a także zatrzymajcie się przy analizie poruszania się przy kuchni i zwróćcie uwagę na kierunek otwierania drzwiczek.

Wiele kuchni cierpi na brak oświetlenia jest go zbyt mało i nie tam, gdzie trzeba. Pierwszy najważniejszy błąd to brak doświetlenia blatu roboczego, pasek led ok, ale o odpowiedniej mocy. Górne oświetlenie ogólne to za mało. Punktowe oświetlenie nad blatem i strefą gotowania znacząco poprawia komfort pracy. Źródła światła nie mają znajdować się jedynie za plecami, ale zwłaszcza między szafkami górnymi a końcem blatu, czyli w strefie roboczej.  Zaplanuj oświetlenie warstwowe: ogólne, zadaniowe (LED pod szafkami) i oświetlenie kierunkowe w strefie roboczej.

Projektując kuchnię, warto skupić się na funkcjonalności, ergonomii i dobrym rozplanowaniu przestrzeni roboczej. Wiele błędów, wynika z braku wiedzy lub patrzeniu tylko na estetykę. Dobrze przemyślany projekt kuchni to inwestycja na lata w komfort, jak i estetykę wnętrza.

Co nowego w płytkach na ścianę w 2019 roku

Jakie płytki kłaść na ścianach w 2019 roku? Rosnąca popularność programów wnętrzarskich z za oceanu powoduje, zarówno w śród osób zajmujących się wnętrzami jak i ich klientów powoduje, że trenty wnętrzarskie uniwersalizują się coraz bardziej. Dlatego wybraliśmy 5 ciekawych przykładów tego, co bieżącym roku może pojawić się na ścianach w naszych domach.

 

Trudne wykończenia, geometryczne wzory i trójwymiarowe powierzchnie były jednymi z dominujących propozycji płytek ściennych na wystawie w czasie międzynarodowych targów płytek, kamienia i podłóg The International Surface Event in Las Vegas. Oto kilka propozycji, które zwróciły naszą uwagę. Wybraliśmy je ponieważ albo podobały nam się wprost albo zwróciły naszą uwagę jako koncepcja.

 

Płytki stylizowane na stare, zniszczone i zwietrzałe trzymają się w trendzie.

Często pojawiały się propozycje wzornictwa nawiązującego do starych, jakby noszących widoczne znamiona upływu czasu.  Poniżej propozycja pochodząca z kolekcji Rhapsody firmy Emser Tile; ma wytarte krawędzie i nowoczesne wzory kwiatowe i diagonalne, dobrze oddające ten trend we wzornictwie płytek w 2019 roku.

 

fot. Emser Tile

 

Będzie też  odważnie „wzorzyście”, poniżej przykład na prawdę odważnego wzoru na ścianę.

 

fot. Daltile

 

Nowe przejmuje tekstury

Zdecydowanie w trend 2019 wchodzą kafelki z trójwymiarowymi lub wytrawionymi powierzchniami. O wyraźnej teksturze i w różnych kształtach. Modna będzie kolorystyka bielonego tytanu, żelaza lub brązu.

 

Płytki metalizowane / fot. Daltile

 

Enkaustyki w wyciszonych barwach

W minionym roku dużą popularność zyskały tzw. „wzory marokańskie”. W tym roku nadal są popularne, bez obawa, jednak w znacznej część prezentowanych kolekcji postawiono na nieco łagodniejszą paletę barw.

 

fot. Arizona Tile

 

Płytki w stylu encaustycznym w stonowanych odcieniach. /fot. Arizona Tile

Przy okazji zwróćcie uwagę na ciekawy pomysł połączenia boazerii angielskiej z płytkami czy też z boazerią ceramiczną, jeśli ktoś woli – nie specjalnie popularną w Polsce.

 

Nowa geometria

Producenci płytek postawili na świeżość, jakby chcieli udowodnić, iż zdają sobie sprawę z faktu, że nie tylko prostokąt jest kształtem geometrycznym. Coraz odważniej wprowadzają na rynek różnorodność wzorów, od miękkich kapryśnych arabesków po wielkoformatowe sześciokąty i sześciany. Czyli w płytkach coraz odważniej bawimy się formą.

 

Faliste linie płytek z serii Emiter’s Myth łączą fantazję z geometrią. /fot. Emser Tiles

 

Zaprezentowanych nowości oraz nowego podejścia do wzorów okrzepłych już na rynku, pokazano w tym roku na prawdę sporo. My wybraliśmy, dla przykładu, te kilka propozycji ponieważ uznaliśmy je za interesujące. W każdym razie konkluzję mamy jedną, z płytkami też można się nieźle zabawić. Mamy nadzieję, że na kuchennych ścianach, w łazienkach i na podłogach będzie od tego roku coraz ciekawiej, że będzie się dużo działo.

Miejski apartament z marzeń i wspomnień z podróży

Ten projekt to dowód na to, że na powierzchni 75 m2, w centrum dużego miasta, można stworzyć mieszkanie z marzeń i wspomnień z podróży; przy jednoczesnym zachowaniu jego miejskiego charakteru. To także dowód na to, że zachowanie zdrowej równowagi pomiędzy miejscem, o którym się  marzy, a tym, w którym żyje się na codzień jest możliwe. Moim zdaniem, w tym przypadku udało się znakomicie.

 

Właściciel tego apartamentu uwielbia podróżować, szczególnie do Azji. Jego ulubionym miejscem jest indonezyjska wyspa Bali, która przez cały rok oferuje letnią pogodę, piękną dającą spokój naturę i jednocześnie tętni życiem towarzyskim. To właśnie ukochana przez inwestora Bali była źródłem inspiracji dla tego projektu.

 

Proj. Anton Korneev i Ekaterina Blokhina / fot.: Michail Stapanov

 

„Mieszkanie musiało zostać odnowione, ponieważ w swoim pierwotnym stanie nie było funkcjonalne i nie spełniało wszystkich wymagań właściciela”, mówi Anton Kornejew. Zmieniona została lokalizacja kuchni i łazienki, wydzielone zostały duża strefa dzienna oraz przestrzenie o charakterze bardziej prywatnym, intymnym. W projekcie wykorzystano dużo naturalnych materiałów i pamiątek z podróży na Bali.

W znacznej mierze nawiązania do tematu przewodniego projektu, mają charakter raczej metaforyczny. Bardziej chodziło tu o stworzenie pewnej nastrojowości, która sprzyja pozytywnym emocjom, wywołuje uśmiech, przywołuje na myśl przygody w wyimaginowanym świecie.

Wykorzystano do tego tapety. Ryby pływają tu w salonie, lisy ozdabiają łazienkę, a zaczarowane miasto rozciąga się nad balkonem. Kiedy jest się otoczonym tymi wesołymi obrazkami, trudno nie uśmiechać się i natychmiast przenieść z powrotem do wspomnień domu rodzinnego z czasów dzieciństwa. Tak, to wymaga odwagi od inwestora, ale czy własne mieszkanie musi być neutralne, czy też zwyczajnie poprawne?

 

Salon idealnie pasuje do wizji właściciela. Ma drewniany sufit w jasnym kolorze i dywan z bambusa i jedwabiu na podłodze. Bio-kominek przywołuje rustykalną atmosferę wiejskiego domu. Uzupełnieniem są szafki ze starego drewna ze stodoły w kuchni na otwartym planie.

Projektanci zrezygnowali z górnych szafek kuchennych, aby stworzyć poczucie lekkości. Powstały projekt nie pozostawia wiele miejsca na przechowywanie, ale wystarcza na potrzeby właściciela.

 

 

Znaleźliśmy krzesła do jadalni na pchlim targu. Są dwie pary, z których jedna pochodzi z Gruzji, – mówi Blokhina. – Nasi rzemieślnicy odrestaurowali je, pomalowali na jeden kolor i ponownie je tapicerowali. Lodówkę została pomalowana farbą tablicową, aby umożliwić rysowanie po niej lub pozostawienie ważnych wiadomości. Wyraziste, dominujące miedziane lampy Toma Dixona odbijają cały pokój. 

 

 

 

W tym projekcie wykorzystano dużo rzemieślniczej inwencji twórczej – też to lubimy i we własnych projektach często robimy. Tutaj oświetlenie blatu kuchennego wykonano z rurek do instalacji hydraulicznej, pomalowanych na czarno. Na powstałej w ten sposób ramie, po prostu owinięto przewody elektryczne z żarówkami. (W jednej z naszych realizacji wykorzystaliśmy okrągły stół z nogami wykonanymi tą samą technika, z tego samego materiału. [Zobacz])

Mieszkanie, mimo swojego tematu przewodniego, pozostaje miejskie. Aby zachować nowoczesną funkcjonalność, nie zakłócając jednocześnie idyllicznego charakteru. Projektanci zastosowali kilka sztuczek.

 

 

Dla przykładu, telewizor nie jest przecież najładniejszym obiektem w domu. Jego design, szczegółnie przy tego typu wnętrzach, wizualnie zakłóca jednolitość przestrzeni. W tym projekcie zastosowany został pewien wybieg. Czarny telewizor powieszono nad kominkiem na ścianie pomalowanej na czarno. Dzięki czemu nieco go ukryto, wykorzystując zlewanie się barw.

Tradycyjna balijska kanapa to kolejna pamiątka po wyspie. Wykonali ją na zamówienie indonezyjscy rzemieślnicy. Lustra ozdabiają wnętrze białego ekologicznego kominka, tworząc piękny efekt, gdy ogień jest rozpalony, nadając wrażenie głębi.

 

 

 

Łóżko, żółty regał, drzwi i toaletka w łazience to tylko niektóre z przedmiotów w domu, które zostały wykonane na zamówienie w oparciu o szkice projektantów. Chociaż niektóre nie mają nic wspólnego z Bali, inne są pamiątkami uroczych wycieczek.

 

 

 

Zamówiliśmy łóżko i żółtą półeczkę z Indonezji wyłącznie do tego projektu – mówi Korneev. — Obraz z żabami pochodzi z wyspy. Jego tło to autentyczna balijska gazeta.

Aby ukryć wielowątkowy układ przedpokoju i korytarza, projektanci zastosowali tapetę z pionowym wzorem, który optycznie maskuje liczne narożniki, tym samym rozszerza perspektywę przestrzeni.

 

 

Wiele osób umieszcza tego rodzaju tapety tylko na pojedynczych odcinkach ścian, ale w rzeczywistości są one idealne do bardziej złożonych przestrzeni i tworzą wrażenie lasu – twierdzi Blokhina.

Każdy pokój został stworzony z duszą, z uwzględnieniem potencjału danej przestrzeni.

W łazience na przykład niebieska cieniowana ściana (tzw. efekt ombre) służy jako przypomnienie białych chmur, jasnoniebieskiego nieba i ciemnoniebieskiego morza. Ale prawdziwe niebo i chmury są widoczne też z okna.

 

 

 

Mieszkanie ma centralny system nagłośnienia, który można kontrolować za pomocą smartfona.

Oczywiście, wiele balkonów na Bali oferuje widoki na ocean. W miejskiej dżungli każda panorama daje radość. Balkon jest długi, przeszklony i zapewnia panoramiczny widok na miasto.

 

 

Balustrada balkonowa wykonana jest ze szklanych paneli z minimalną ramą, aby zachować zarazem lekkość optyczną i lekkość konstrukcji oraz maksymalne wykorzystać światło dzienne w mieszkaniu. Drewniane ławki, które biegną wzdłuż balkonu, są podzielone na sekcje, z których każda może być opuszczona lub podniesiona, składane nogi zapewniają stabilność.

 

 

Po remoncie właściciel zakochał się w swoim nowym domu od razu. Nic dziwnego: mieszkanie nie może być balijską willą, ale gdzie lepiej niż tutaj usiąść, marzyć i planować nowe przygody? I gdzie lepiej wrócić po kolejnej podróży, wiedząc, że czeka na Ciebie cudowny dom z książkami?

Tak, to nie jest tak zwany projekt „budżetowy”. Nie zmienia to jednak faktu, że mieszkanie nie musi być sztampowe, że może nawiązywać do tego co sprawia nam radość. Budżet na projekt i realizację nie jest głównym problemem. Najważniejsze, żeby sobie pozwolić na wykreowanie przestrzeni, w oparciu nie o dominujące trędy lecz o to co tak na prawdę, w głębi ducha, chcielibyśmy mieć.

Minimalizm i oszczędność w mieszkaniu na wynajem – owszem. Brzydota i tandeta – w żadnym razie!

Niezmiennie zadziwia mnie zjawisko, nie boję się tego słowa, tandeciarstwa niektórych właścicieli mieszkań na wynajem. Zjawisko to jest o tyle interesujące, że inwestując w takie mieszkanie właściciel liczy na możliwi duży i stały zysk. Powinien tym samym być zainteresowany niezbędną odrobiną wysiłku by był możliwie największy.

Jest dla mnie rzeczą oczywistą, że przygotowując mieszkanie do wynajmu, jak w każdym innym działaniu biznesowym należy optymalizować koszty. Nikt, kto potrafi liczyć, nie zainwestuje w wyposażenie małego mieszkanka w ekskluzywne meble czy sprzęty z najwyższej półki. Wyłączając oczywiście przypadki nieprawdopodobnie drogich lokalizacji gwarantujących wynajem dużo powyżej rynkowej średniej. Nie potrafię jednak zrozumieć, gdy inwestor liczący na długoterminowego, stałego i stabilnego finansowo najemcę, urządza je w sposób tandetny, ledwie trzymającymi się kupy sprzętami. I tu pojawia się stwierdzenie – Muszę liczyć koszty.

Nic bardziej mylnego! Tanio nie musi oznaczać źle. Mała, minimalistyczna kuchnia wcale nie musi być brzydka i tandetna. A oszczędność powinna oznaczać, że mebli nie trzeba będzie wymieniać wraz z każdym kolejnym najemcą.

 

 

Nawet niedrogi blat kuchenny może wyglądać ładnie, a kuchnia nie musi być tylko sztampowym zestawieniem szafek. Można „zagrać szufladami i innymi elementami wykończenia. Nie naruszając reżimu budżetu.

 

 

Wyposażając małe mieszkanie nie musimy planować wielkiej operacji logistycznej. Dla przykładu, zaopatrując się w którejś z sieciówek wnętrzarskich możemy spojrzeć na wyposażenie całościowo i tak dobrać wyposażenie by tworzyło w miarę spójną całość.

 

 

Pracując dla naszych klientów – inwestorów, mówimy, że rynek nieruchomości na wynajem to swego rodzaju konkurs. Otrzymuje się w nim noty za lokalizację, wygląd i cenę. Na notę za cenę składa się tez ocena za dwie pierwsze kategorie. Gdy słyszymy o ograniczonym budżecie, mówimy – OK. rozumiemy zrobimy to oszczędnie ale z pomysłem, w końcu chcesz, żeby mieszkanie dobrze się wynajmowało. Będzie oszczędnie ale nie może być odstraszająco.

Wynajmujący nie może odnieść wrażenia, że jeśli się zdecyduje będzie się męczył w mieszkaniu przez cały czas najmu.

 

 

Sprawdzą się najprostsze rozwiązania jeśli tylko dadzą najemcy szansę by poczuł się we wnętrzu dobrze. Niewielka łazienka, urządzona niewielkim kosztem? To nie problem ale postarajmy się by nie była odrażająca.

 

 

Czasami lepiej jest zbudować kabinę prysznicową niż zdecydować się na zakup czegoś, co zaraz się rozpadnie i przysporzy dodatkowych problemów.

 

 

Reasumując. Nawet niewielki budżet nie jest tak na prawdę poważnym problemem. Nie mniej jednak, nie należy spodziewać się dobrych, stabilnych przychodów z najmu jeśli nie włoży się w przygotowanie mieszkania najmniejszego wysiłku. Najprościej rzecz ujmując, przygotowanie mieszkania do wynajmu to swoista gra z rynkową rzeczywistością. Dobrze jest nie przeinwestować ale fatalnym błędem jest też niedoinwestowanie. To się zwyczajnie nie opłaca w ostatecznym rozrachunku.

Wzorzyste płytki we mieszkaniu. A dlaczego nie?

Dzięki popularności pokornego kafelka typu Subway i prostych kamiennych płytek łatwo zapomnieć, że jest wiele innych sposobów, dzięki którym można wprowadzić trochę niebanalnej dynamiki we wnętrzu swojego domu. Kilka przykładów w kuchniach i łazienkach.

Jeśli chodzi o płytki typu Subway – no wiecie, te białe prostokątne w proporcji cegiełki – to bardzo je lubię. Jak wielu mężczyzn lubię oczywistości. Wciąż są modne, często w zestawieniu z czarnymi dodatkami. Robi się wtedy trochę loftowo. Często mówiąc o wzorzystych płytkach, myślimy o barwnych kolorach. A przecież może być klasycznie czarno-biało. Monochromatyczna paleta kolorów w geometryczne wzory daje pomieszczeniu poczucie wyrafinowania i wytrzymuje próbę czasu.

 

 

Płytki w kuchni ale w miejscach nieoczywistych.

Wyspa kuchenna nie jest w polskich wnętrzach bardzo popularnym rozwiązaniem. Głównie ze względu na rozmiar naszych kuchni. Jednak tak zwane „barki śniadaniowe” nie są już taką rzadkością. Zwykle są to elementy meblowe ale czemu by nie wykorzystać praktyczniejszych płytek. Zabezpieczą przed śladami po przypadkowych kopnięciach i mogą wprowadzić trochę nieoczywistej dynamiki we wnętrzu.

 

 

Kafelkowanie części „śniadaniowej” zapewnia nieco większą trwałość powierzchni, a jednocześnie czyni element kuchni bardziej stylowym.

 

 

Płytka ba wyspie czy barku kuchennym nie musi być taka sama jak ta użyta na panelu kuchennym pod szafkami, szczególnie jeśli jest on gładki (Jak w przypadku wspomnianego wcześniej białego wzoru Subway). Poza tym, pozwala nadać frontowi wyspy więcej charakteru.

 

Wzorzyste płytki w łazience.

Dywan w łazience może być piękny, ale w maleńkich łazienkach nie jest zbyt praktyczny. Wzorzysta kompozycja płytek daje wygląd dywanu z zachowaniem trwałości i praktyczności charakteryzujących typowy sposób wykańczania podług w polskich łazienkach.

 

 

Połączenie wzorzystej podłogi z ogrzewaniem podłogowym sprawi, że poczujesz się jak na przytulnym dywanie.

 

Wzorzyste pasy na ścianach łazienki.

Paski skomplikowanych płytek zdań, najczęściej o szerokości od dwóch do trzech płytek, mogą wnieść wiele życia do przestrzeni łazienki lecz bez przytłaczania jej intensywnym wzorem. To świetny sposób, aby wprowadzić odrobinę stylu do swojej łazienki dzięki egzotycznemu lub „zabytkowemu” wzorowi płytek, bez przypominania „pomieszczenia tematycznego”.

 

Zabaw się płytkami, nierówne krawędzie.

Sześciokąty są popularnym kształtem płytek, ale ich ukośne krawędzie oznaczają, że często są one nieco trudniejsze w położeniu niż zwykły prostokąt. Taki kształt wiąże się z elementami, które trzeba przyciąć, aby boki kończyły się wyraźnie w linii prostej lub narożniku. Można więc też rozważyć pominięcie wszystkich tych problemów i pozwolić, aby płytki skończyły się gdzie to wyjdzie z układu, tworząc swobodną kompozycję. Nie wszystko musi być od narożnika do narożnika, jak w pudełku.

 

 

Takie swobodne podejście podejście to kolejny sprytny sposób na wprowadzenie kafelka w śmiałym kolorze lub wzorzystym wzorze bez zdominowania wnętrza. Można dodać niewielki obszar płytek, aby zapobiec plamom i zalaniu, dodając przy okazji trochę indywidualnego stylu.

 

 

Wielokolorowy akcent.

Jeśli ty lub twój kafelkarz ma trochę cierpliwości, możesz również kupić wielotonowy zestaw mozaikowy i oddzielić poszczególne płytki (lub małe grupy) od jasnego do ciemnego, a następnie ułożyć je w układzie rozjaśniającym – zanikanie przez wiele odcieni.

 

 

Ta ściana akcentująca prysznic prawdopodobnie zajęła trochę czasu, jej ułożenie wymaga cierpliwości, ale wynik jest zdecydowanie ożywczy.

 

Zabawa teksturą – płytki 3D.

Płytka nie musi być jaskrawo zabarwiona, aby nadać wyraźny akcent wnętrzu. Jeśli chcesz nadać charakteru z pomocą niebanalnych płytek, ale chcesz również, aby Twoja kuchnia lub łazienka była biała i lekka, weź pod uwagę płytkę z teksturą – tzw. płytki 3D. Mogą one dodać poczucie elegancji do twoich powierzchni bez rozbijania minimalistycznej palety kolorów.

 

 

Teksturowane kafle mogą być używane na całej powierzchni, ale często wyglądają najlepiej, gdy są używane jako akcent, szczególnie jako backsplash w kuchni lub za próżnością.

 

 

Zwróć uwagę, że w tej łazience użyto pionowego pasma subtelnie teksturowanych płytek w obszarze umywalki, z bardziej gładką płytką ceramiczną na sąsiednich ścianach. Ogólny efekt jest przygaszony, ale tworzy wyraźną oprawę i świetnie pasuje do kontrastujących czarnych akcentów. Paleta kolorów jest prosta, ale łazienka wydaje się eleganckie, a to daje poczucie wyrafinowania.

W przypadku przestrzeni tradycyjnych lub przejściowych spróbuj zastosować płytki o nieregularnych krawędziach, takich nieco nierównych w formie w pięknie niedoskonały sposób. Możesz też położyć je w tzw, jodełkę. Daje to poczucie tekstury, ponieważ sąsiadujące płytki nie są ustawione w linii, tworząc subtelny falujący efekt, który sprawia wrażenie dotykalnego i stylowego.

 

 

Cement i beton.

Beton polerowany czy elementy wyposażenie z betonu architektonicznego na świecie od jakiegoś już czasu są hitem. Niestety, mam wrażenie, że w Polsce trudno nam się do tego przekonać. Szkoda. Zgoda, wylanie betonowej podłogi wiąże się z gruntownym remontem i nie zawsze jest możliwe czy sensowne. Jednak można przecież dodać odrobinę chłodnego betonu z kilkoma płytkami z betonu lub betonu. To nie jest wielki problem a ciekawie wyróżni wnętrze choćby toalety.

 

 

Ten teksturowy materiał jest doskonałym dodatkiem do współczesnych przestrzeni, szczególnie w łazienkach, ponieważ ma czysty wygląd, ale z fakturą, która kontrastuje i uzupełnia gładką porcelanę i szczotkowane metale, nadając wnętrzu nowy nieco techniczny wymiar.

 

Pokolorować podłogę.

Kto powiedział, że twoje podłogi muszą trzymać się bezpiecznej, neutralnej palecie drewna czy kamienistych szarości? Płytka podłogowa z odrobiną koloru może być zaskakująco łatwa do zestrojenia z resztą wnętrza. Popracuj z akcentami kolorystycznymi we wnętrzu, aby stworzyć przestrzeń, która wydaje się żywa i pełna osobowości, ale wciąż swobodna i wciąż znośna w miarę upływającego czasu.

 

 

Nawet pozornie śmiałe odcienie, takie choćby jak czerwony, mogą działać dobrze jako mały akcent we wzorze kafelka. Nie należy się ich bać z samego tylko założenia. Pomyśl o tym, jak na przykład tradycyjny dywan potrafi być neutralny neutralny, nawet jeśli ma wiele bordowych odcieni.

Wzory, formy i kolory to coś co wyróżnia. A przecież chcemy żeby się wyróżniało, inaczej wszyscy mieszkaliby w standardzie deweloperskim albo kompletne wystroje wnętrz sprzedawałoby się w dyskontach – jak to mam miejsce z wycieczkami. Pomyślcie o wzorach we wnętrzu, będą ciekawsze. A jeśli się boicie, że zrobicie to źle, zapytajcie kogoś, kto pomoże Wam zrobić to dobrze.

Szare spieki kwarcowe w kuchni i łazience

Do tego, że szary to jeden z najmodniejszych kolorów, nie trzeba nikogo przekonywać. Bardzo go lubię, jego ponadczasowy i uniwersalny urok daje wiele możliwości aranżacyjnych. W połączeniu z materiałem o wszechstronnym zastosowaniu i wytrzymałości stali powstaje przepis na nowoczesne, eleganckie wnętrze.

Laminam Calce Antracite / fot. mat. prasowe

Na początek o spiekach.

Wykorzystałam je po raz pierwszy w swoim projekcie jakieś 5 lat temu. Zanim się to jednak stało, jakieś 12 lat temu firma Laminam opracowała technologię ich wytwarzania. Pierwotnym pomysłem było powiększenie formatu płytek do rozmiaru 1 x 3 m. Firma zapowiada plany wprowadzenia w przyszłości jeszcze większych formatów płyt. Tworzone są z naturalnych materiałów, takich jak iły łupkowe, skały granitowe i pigmenty ceramiczne. Granulat najpierw zostaje sprasowany pod naciskiem 8 tys. ton na 1 m2, a następnie spiekany w piecu hybrydowym i wypalony w temperaturze 1220 stopni C.

Płyty wytworzone w ten sposób są idealnie płaskie i mogą być później pocięte lub wykończone z całkowitą dokładnością wymiaru. Pozwala on osiągnąć idealną równowagę między powierzchnią 3 m2 a grubością od 3 do 12 mm.

Co ważne, spieki kwarcowe Laminam nie emitują żadnych substancji do środowiska i mogą być łatwo mielone, a następnie poddane procesowi recyklingu dla zastosowania w innych procesach produkcyjnych.

Subtelny urok szarości.

Szarość to jeden z ulubionych i najchętniej wykorzystywanych kolorów. Chociaż niektórym może kojarzyć się z nudą i monotonią, w świecie designu aranżacje wykorzystujące odcienie szarości są wysmakowane, eleganckie i nowoczesne. Szary harmonijnie komponuje się zarówno z podstawowymi barwami, jak intensywnymi i mocnymi kolorami, jak zieleń, żółć czy fuksja.

Spiek kwarcowy Calce Antracite włoskiej marki LAMINAM to szarość, która w zależności od oświetlenia przybiera barwę subtelnej lub nieco mocniejszej szarości.

Laminam Calce Antracite / fot. mat. prasowe

Odcień Calce Antracite sprawdzi się w połączeniu zarówno z bielonym, jak i postarzanym drewnem, tworząc rustykalny klimat. Dla dodatków w kolorach – tak modnych w ostatnich sezonach – złota lub miedzi będzie stanowił subtelne tło, eksponując ich szykowny charakter. A dzięki połączeniu szarości z bielą można stworzyć nowoczesne wnętrze, któremu nie straszne będą zmiany mód i trendów.

proj. Marta Nowakowska, realizacja Archnet / fot. mat. własne

Swój pierwszy kontakt ze spiekami miałam kilka lat temu przy okazji projektu mieszkania. Wykorzystaliśmy ten materiał w łazience. Moja ekipa remontowa początkowo bała się tego materiału, cięcie poszczególnych paneli zleciliśmy kamieniarzowi. We wnętrzu łazienki były skosy więc trochę cięcia było. Jednak już podczas kładzenia paneli na ścianach i robieniu z nich półki okazało się, że strach ma wielkie oczy. Bo to bardzo wdzięczny materiał.

Stworzone do trudnych warunków

Chociaż spieki kwarcowe od LAMINAM znajdą zastosowanie w każdym wnętrzu i pomieszczeniu, to zwłaszcza powinny być wykorzystywane do zadań specjalnych. Wszędzie tam, gdzie narażone będą na wodę, wilgoć, gorące i zimne temperatury. Są więc idealnym rozwiązaniem do kuchni i łazienek.

projekt  Marta Nowakowska, realizacja Archnet / fot. mat. własne

Dzięki swoim właściwościom i subtelnej formie może być materiałem, którym wykończymy blat, ścianę, a także zaprojektujemy z niego wyspę kuchenną. Krojenie, siekanie, ciężkie garnki czy gorące naczynia – blaty sprostają wszelkim kuchennym wyzwaniom. Spieki kwarcowe są niezwykle odporne, zarówno na uszkodzenia mechaniczne, uderzenia ciężkimi przedmiotami, jak i zarysowania. W strefie zmywania mogą stanowić świetne zabezpieczenie przed wodą, a tam, gdzie gotujemy – przed wszelkimi plamami i zabrudzeniami. Można bezpośrednio na nich przygotowywać potrawy, bez użycia deski do krojenia, ponieważ są bezpieczne w kontakcie z żywnością, nie uwalniają żadnych substancji, a do tego przeciwdziałają rozwojowi pleśni, bakterii i grzybów.

Laminam Calce Antracite / fot. mat. prasowe

Dostępne w formie wielkoformatowych płyt w rozmiarach L (300 cm x 100 cm), a także XL (324 cm x 162 cm). Najcieńsze z nich mają jedynie 3 mm, zaś najgrubsze – 12 mm. Wszystkie spieki kwarcowe od LAMINAM wykonane są z naturalnych surowców, w tym kwarcu i skał granitowych. Płyty LAMINAM XL 12+ dodatkowo wzmocnione są o siatkę z włókna szklanego. Materiał charakteryzuje się wyjątkową trwałością, na którą firma udziela aż 25-letniej gwarancji.

Kuchnia jako przestrzeń funkcjonalna – radzi Roland Stańczyk

Comitor zlewozmywak BLANCO

Projekt kuchni to zawsze ogromne wyzwanie. Musi być wypadkową funkcjonalności, estetyki i budżetu, który możemy przeznaczyć na tę inwestycję. Architekt Roland Stańczyk, właściciel RS Studio Projektowe podpowiada, na co zwrócić uwagę, chcąc dobrze zaprojektować wnętrze kuchni.

Istnieje przekonanie, że im większa kuchnia, tym lepsza. Jednak nie zawsze jest to prawdą. Tu wyznacznikiem może okazać się kwestia, ile osób i jak często będzie z niej korzystać. Inaczej podejdziemy do sprawy w przypadku singla lub mieszkających ze sobą dwóch osób, a inaczej, gdy to pomieszczenie dzielić ma wieloosobowa rodzina. W kuchni singla, zwykle mieszczącej się w kawalerce, niezbędnym minimum jest mała płyta indukcyjna, piekarnik, zlew, który na niewielkiej przestrzeni często bywa jednokomorowy oraz blat kuchenny – przydaje się chociaż 80 cm powierzchni roboczej. Często w małym mieszkaniu jest on jednocześnie stołem i miejscem pracy. Gdy kuchnia jest otwarta na pokój, niezbędny jest też cichy okap.

PEKA mała kuchnia

W małym mieszkaniu trzeba ograniczać wielkość kuchni i ilość wyposażenia, co wiąże się ze stratą funkcjonalności pomieszczenia – zwraca uwagę architekt Roland Stańczyk, właściciel Studia Projektowego RS. – Rezygnacja z czegokolwiek zawsze jest dla nas problemem, a w tym wypadku im więcej udogodnień użytkowych w kuchni, tym jest ona lepsza. Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na to, aby sprawny był wyciąg kuchenny. Przy malej kubaturze jest on niezbędny.

Pod względem funkcjonalności, najlepiej sprawdza się kuchnia robiona na zamówienie, według projektu architekta, który maksymalnie wykorzystuje przestrzeń. Dotyczy to zwłaszcza kuchni w kawalerkach i małych mieszkaniach.

Sprzeczność polega tu jednak na tym, że w większości przypadków małe mieszkania wykańczane są z dużymi ograniczeniami budżetowymi – podkreśla Roland Stańczyk.

Rozwiązania bardziej ustandaryzowane są zdecydowanie tańsze. Jednak czasem nie warto oszczędzać. Poruszanie się po małej przestrzeni szybko ją niszczy – zwróciłbym więc uwagę na trwałość materiałów wykończeniowych.

Dysponując obszerniejszą kuchnią możemy pozwolić sobie też na bogatsze jej wyposażenie oraz bardziej ergonomicznie usytuowanie.

Projekt: Roland Stańczyk

W dużej kuchni jest więcej możliwości. Piekarnik, mikrofalówkę i ekspres można umieścić w wysokiej zabudowie na wysokości linii oczu – radzi Roland Stańczyk. – Ciekawym rozwiązaniem będzie też lodówka side by side, także w dyskretniejszej wersji do zabudowy i podręczna biblioteczka na książki kucharskie.

Jeśli mamy wystarczająco dużo miejsca, warto zaplanować wyspę lub półwysep.

Raczej każdy chciałby ją mieć, ale nie zawsze pozwala na to przestrzeń – wyjaśnia architekt. – Tutaj wszystko zależy od dostępnej powierzchni i sposobu powiązania kuchni z jadalnią i salonem. Rozwiązanie to niewątpliwie jest estetyczne i daje duże możliwości projektowe. Wyspa jest przydatna w kuchni – blaty otaczają pracującą osobę, skraca się ciąg technologiczny wyznaczany przez lodówkę, zlewozmywak, miejsce do pracy i piekarnik, dzięki czemu wykonuje się mniej kroków podczas gotowania.

Roland Stańczyk

Myśląc o projekcie mieszkania, warto zastanowić się nad kuchnią otwartą na pokój. Rozwiązanie to ma dużo zalet.

Z kuchni przynosimy posiłki do jadalni lub salonu, a otwarcie jej na te pomieszczenia oznacza skrócenie tej drogi – mówi Roland Stańczyk. – Osoba przygotowująca potrawy ma wtedy też większy kontakt z innymi domownikami. Oddzielona kuchnia sprawdzała się w przeszłości, gdy w domach była służba, której praca, dzięki odseparowaniu tego pomieszczenia, była niewidoczna.

Jednak otwarta kuchnia ma też minusy.

Podstawowym minusem jest widoczny bałagan związany z przygotowaniem posiłków i sprzątaniem po nich. Innym są rozchodzące się po pomieszczeniach zapachy, z którymi jednak coraz łatwiej można walczyć – zwraca uwagę architekt. – Projektuję najczęściej duże kuchnie. Sam mam dużą rodzinę, która na co dzień je przy stole kuchennym, żeby jak najdłużej spędzać wspólnie czas. Uważam, że bardzo ważne jest pielęgnowanie tradycji wspólnego spożywania posiłków, a to umożliwia otwarta, wspólna przestrzeń.

Dla dużej rodziny potrzebna jest większa kuchnia z wszelkimi możliwymi udogodnieniami. Powinna być odporna na zniszczenia i łatwa w utrzymaniu czystości. Musi być też przystosowana do przechowywania większej ilości zapasów, naczyń, garnków, sztućców itp.

Roland Stańczyk

Warto też pomyśleć o spiżarni, ale nie zawsze jest ona niezbędna. Coraz częściej jej rolę pełni duża, pojemna zabudowa kuchenna.

Najważniejsza jest tu funkcjonalność – podkreśla architekt. – Nie ma sensu „wycinać” przestrzeni na spiżarnię z małej kuchni i trzymać w niej ogromnych zapasów, gdy sklep jest tuż obok. Lepiej powiększyć przestrzeń kuchni i zmieścić w niej dodatkowe szafy z ukrytymi – za dekoracyjnymi frontami – miejscami do przechowywania produktów.

Projekt architektoniczny wymaga zadania sobie wielu pytań i jednoczesnego rozważenia kompletu odpowiedzi. W procesie projektowania trzeba świadomie podejmować kompromisowe decyzje, a w tym pomogą nam architekci z dużym doświadczeniem.


Roland Stańczyk – architekt, absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej oraz student The Faculty of Architecture University of Detroit. W latach 1992 -2006 współpracownik Zakładu Projektowania Architektonicznego Wspomaganego Komputerowo na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. Od 1994 do 2005 zajmował się scenografią oraz oprawą wizualną programów telewizyjnych w dziale Technik Komputerowych TVP S.A. Od 1999 r. właściciel RS Studio Projektowe (www.rsstudio.pl). Współzałożyciel Stowarzyszenia Architektów Wnętrz RP.

Tworzy m.in. projekty wnętrz rezydencji oraz apartamentów mieszkalnych na terenie Polski, ale także w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.