DOBRE WNĘTRZA I NIERUCHOMOŚCI

Sypialnia – na co zwrócić uwagę przy jej projektowaniu.

Sypialnia to miejsce intymne w domu – to alkowa w której regenerujemy siły, odpoczywamy po intensywnym dniu i szukamy wytchnienia. Dobrze zaprojektowana sypialnia to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim komfortu i funkcjonalności.

 

Warto  poświęcić jej uwagę i zaplanować ją, tak aby była dla nas miejscem relaksu, gdzie znajdziemy harmonie i spokój. Zacznijmy w zwiazku z tym od:

Lokalizacji – cisza przede wszystkim. Jeśli dopiero planujesz układ pomieszczeń w domu lub mieszkaniu, wybierz najcichsze miejsce na sypialnię – najlepiej z dala od kuchni, salonu i wejścia. Dodatkowym atutem będzie widok na ogród czy dziedziniec, a nie na ruchliwą ulicę, bo cisza i poczucie prywatności to podstawa dobrego snu.

PROJEKT SYPIALNI- Wrocław, Browar Mieszczański

Odpowiednie łóżko i jego ustawienie to serce sypialni. Wybierz materac dopasowany do swoich potrzeb – miękki, twardy, piankowy czy sprężynowy – wszystko zależy od Twoich preferencji i ewentualnych problemów z kręgosłupem. Ustaw łóżko tak, by mieć do niego swobodny dostęp z obu stron, najlepiej zagłówkiem przy ścianie. Unikaj sytuacji, w której jedna osoba musi się przeciskać, by położyć się spać , albo wchodzić w nogach łóżka , raczkując przez nie, to nie przysłuży się twojemu kręgosłupowi.

Oświetlenie jak w każdym pomieszczeniu ma rolę do spełnienia, więc niech tu też przyczyni się do budowania nastroju, ale i ułatwi nam funkcjonowanie w tej przestrzeni. W sypialni warto postawić na kilka źródeł światła: główne oświetlenie (np. sufitowe), lampki nocne przy łóżku,  to światło dla naszych oczu, lampki te muszą być kierunkowe, tak by nie świecić partnerowi w oczy, skoro my lubimy dłużej poczytać i wreszcie światło dekoracyjne (taśmy LED, kinkiety, girlandy). Unikaj zimnych barw światła – zdecydowanie lepiej sprawdzą się ciepłe odcienie, które sprzyjają relaksowi i wyciszeniu, oraz neutralna barwa światła gdy ma służyć do czytania.

Barwy w sypialni powinny uspokajać i tworzyć przytulną atmosferę. Najlepiej sprawdzą się pastele, beże, szarości, błękity i zielenie. Unikaj intensywnych, pobudzających kolorów, takich jak jaskrawa czerwień czy neonowe żółcie.

Dobrze sprawdzą się także naturalne materiały – drewno, len, bawełna, wełna. Tworzą one przyjazny mikroklimat i są przyjemne w dotyku.

Przechowywanie w sypialni to zazwyczaj szafa, komoda lub inne miejsce do przechowywania ubrań i dodatków, ale nie przeładuj przestrzeni. Sypialnia powinna „oddychać” – zbyt wiele mebli może ją przytłoczyć. Dobrym rozwiązaniem są meble w zabudowie, które stworzą ścianę zabudowaną, co nie zaburzy przestrzeni.

PROJEKT SYPIALNI- kamienica w Poznaniu

 Akustyka i tekstylia – dywan, zasłony, narzuty i tapicerowane meble nie tylko ocieplają wnętrze wizualnie, ale też poprawiają akustykę pomieszczenia – tłumią dźwięki i pomagają w stworzeniu spokojniejszej atmosfery.

Strefa relaksu – jeśli dysponujesz większą przestrzenią, warto wydzielić kącik do czytania z wygodnym fotelem, małym stolikiem i lampą. Może to być Twoje prywatne miejsce do odpoczynku, z dala od ekranów i hałasu.

Projektując sypialnię, myślę nie tylko o wyglądzie, ale przede wszystkim o komforcie. To przestrzeń, w której spędzamy niemal 1/3 życia – warto zadbać, by była harmonijna, funkcjonalna i dostosowana do indywidualnych potrzeb.

Korytarz – miejsce niedoceniane, 5 kluczowych zasad, o których warto pamiętać.

Dziś bierzemy na warsztat często pomijane, a bardzo ważne miejsce w mieszkaniu – korytarz. Traktowane wyłącznie jako łącznik między pokojami, a przecież to pierwsze miejsce, które widzimy po wejściu do mieszkania. Może być funkcjonalne, estetyczne i spójne z resztą wnętrza – o ile dobrze go zaprojektujemy. Oto 5 rzeczy, o których warto pamiętać.

 

Podstawowa rola korytarza to komunikacja – powinien umożliwiać swobodne przemieszczanie się, niezależnie od liczby drzwi czy obecności mebli.  Warto pamiętać, że minimalna szerokość wygodnego korytarza to 90 cm, optymalna: 110–120 cm.  Należy unikać zagracenia – nawet drobne meble mogą przeszkadzać w poruszaniu się i stanowić “pułapki”. Co ważne należy zwrócić uwagę na kierunek otwierania  kolejnych drzwi z korytarza (szczególnie wejściowe i łazienkowe), tak aby mogły się otwierać bez kolizji z wyposażeniem i nie utrudniały przejścia.

PROJEKT PRZEDPOKOJU- Wrocław

 Przemyślane przechowywanie – korytarz często musi pomieścić ubrania, buty, klucze i wiele innych drobiazgów. Warto to zaplanować na etapie projektu. Dobre rozwiązania to zabudowa do sufitu , co daje nam maksymalne wykorzystanie przestrzeni, mniej kurzu. Zaprojektowanie siedziska z pojemnikiem na buty to funkcjonalne i wygodne rozwiązanie. Warto projektując przewidzieć zamknięte szafki – pozwalają zachować porządek i wizualny spokój.

Oświetlenie w tej przestrzeni pozwala nam na jej budowanie, korytarze rzadko mają dostęp do naturalnego światła – dlatego kluczowe jest dobre doświetlenie sztuczne. Więc kilka punktów światła to bardzo praktyczne rozwiązanie; główne światło sufitowe – najlepiej neutralne, równomiernie rozproszone, do tego dodatkowe punkty świetlne – np. kinkiety, LED-y przy lustrze lub pod szafkami. Warto przewidzieć czujniki ruchu, które ułatwią korzystanie z tej przestrzeni gdy w nocy zmierzamy do łazienki.

Lustro w korytarzu to nie tylko element praktyczny , ale i estetyczny, który stanowi  narzędzie aranżacyjne. Dlaczego warto go zastosować ; optycznie powiększa przestrzeń, odbija światło, co rozjaśnia ciemny korytarz. Może być elementem dekoracyjnym – rama, kształt, układ luster dodają charakteru.

PROJEKT KORYTARZA – Kępa Mieszczańska , Wrocław

Spójność z resztą wnętrza– korytarz to wprowadzenie do mieszkania. Styl, kolorystyka i materiały powinny nawiązywać do reszty pomieszczeń – nawet jeśli nie jest to dosłowne powtórzenie. Stąd kontynuacja podłogi z sąsiednich pomieszczeń jest bardzo dobrym rozwiązaniem, które zrobi wrażenie większej przestrzeni. Nawiązaniem do innych pomieszczeń może być akcent kolorystyczny, który pojawia się w salonie lub kuchni. No i jednolity styl drzwi wewnętrznych, klamek i opraw oświetleniowych gwarantuje elegancje i harmonie.

Korytarz, choć traktowany często po macoszemu, ma ogromny wpływ na odbiór całego wnętrza. Funkcjonalność, światło, przechowywanie i styl gwarantują nam dobrze zaprojektowany przedpokój, który niech będzie praktyczny, ale też po prostu zapraszający gości do wnętrza.

Projektowanie Kuchni – zasady i błędy, których warto unikać

Kuchnia to jedno z najbardziej wymagających pomieszczeń do zaprojektowania. Musi być funkcjonalne, estetyczne, a przy tym co najważniejsze dostosowane do potrzeb domowników.

Omówmy więc praktyczne aspekty projektowania kuchni – przeanalizujmy zasady i uniknijmy błędów.

Jedną z fundamentalnych zasad ergonomii w kuchni jest tzw. trójkąt roboczy, czyli logiczne rozmieszczenie trzech kluczowych stref: lodówki (przechowywanie żywności), zlewu (mycie), płyty grzewczej (gotowanie). Złamanie tej zasady prowadzi do chaosu i niewygody. Zbyt duże odległości między strefami wydłużają czas pracy w kuchni, a zbyt małe – ograniczają swobodę ruchów. Projektując układ, warto zachować odległości między 120 a 200 cm między urządzeniami.

Projekt kuchni – Kamienica Poznań

Zbyt mało blatu roboczego to jeden z najczęstszych błędów, ważna jest przestrzeń robocza pomiędzy zlewem a płytą, bo to właśnie tam wykonujemy większość czynności kuchennych. Jeżeli blat jest za mały, to gotowanie staje się ekwilibrystyką, która utrudnia nam czerpanie przyjemności z gotowania. W miarę możliwości zaplanuj przynajmniej 80–100 cm blatu roboczego. Jeśli nie ma na to miejsca – rozważ dodatkowy wysuwany blat.

Nieprawidłowe rozmieszczenie  sprzętów to np.;  zmywarka ustawiona z dala od zlewu, piekarnik umieszczony zbyt nisko lub zbyt wysoko, lodówka „zablokowana” przez ścianę lub szafkę. Takie błędy obniżają funkcjonalność i utrudniają codzienne użytkowanie kuchni. Zmywarka powinna sąsiadować ze zlewem, a piekarnik znajdować się na wysokości wzroku, jeśli to możliwe. Lodówka potrzebuje przestrzeni na otwarcie drzwi – nie powinna być wciskana w ciasny narożnik.

Dobrze zaprojektowana kuchnia powinna być podzielona na strefy: przechowywania, zmywania, przygotowywania, gotowania, zapasów. Chaos w kuchni często wynika z braku tego podziału. Jeśli wszystko jest „wszędzie i nigdzie”, codzienne gotowanie staje się maratonem w poszukiwaniu pieprzu, patelni itd. Moja rada  to logiczny układ, który powinien prowadzić użytkownika „od lewej do prawej” – od wyjęcia produktu z lodówki, przez obróbkę, po gotowanie i zmywanie.

Projekt kuchni – mieszkanie Wrocław

Kolejny błąd, który często pojawia się w praktyce: szafki, które otwierają się w nieodpowiednią stronę, źle dobrane uchwyty, brak pełnego wysuwu w szufladach. Zainwestujcie w systemy cichego domykania i pełen wysuw szuflad, a także zatrzymajcie się przy analizie poruszania się przy kuchni i zwróćcie uwagę na kierunek otwierania drzwiczek.

Wiele kuchni cierpi na brak oświetlenia jest go zbyt mało i nie tam, gdzie trzeba. Pierwszy najważniejszy błąd to brak doświetlenia blatu roboczego, pasek led ok, ale o odpowiedniej mocy. Górne oświetlenie ogólne to za mało. Punktowe oświetlenie nad blatem i strefą gotowania znacząco poprawia komfort pracy. Źródła światła nie mają znajdować się jedynie za plecami, ale zwłaszcza między szafkami górnymi a końcem blatu, czyli w strefie roboczej.  Zaplanuj oświetlenie warstwowe: ogólne, zadaniowe (LED pod szafkami) i oświetlenie kierunkowe w strefie roboczej.

Projektując kuchnię, warto skupić się na funkcjonalności, ergonomii i dobrym rozplanowaniu przestrzeni roboczej. Wiele błędów, wynika z braku wiedzy lub patrzeniu tylko na estetykę. Dobrze przemyślany projekt kuchni to inwestycja na lata w komfort, jak i estetykę wnętrza.

Najczęstsze błędy w aranżacji salonu i jak tego uniknąć.

Salon to istotna przestrzeń, bo to tu przyjmujesz gości, spędzasz czas z rodziną i odpoczywasz po pracy. Dlatego jego aranżacja powinna być dobrze przemyślana. Niestety, wiele osób popełnia błędy, które psują komfort i wygląd przestrzeni. Oto kilka najczęstszych błędów w projektowaniu salonu i sprawdzone sposoby, jak ich uniknąć.

 

PROJEKT SALONU – koncepcja przestrzeni dla relaksu

Brak planu funkcjonalnego

Brak planu funkcyjnego i zaczynanie aranżacji od zakupu mebli lub wyboru koloru ścian bez wcześniejszego przemyślenia funkcji salonu to przepis na przestrzeń dobrze wyglądającą na zdjęciach , ale nie sprawdzającą się na co dzień. Salon może pełnić wiele ról: być miejscem relaksu, centrum rozrywki, domowym biurem, a nawet jadalnią, więc zaplanuj jego funkcje. Zacznij od zadania sobie prostych pytań: Ile osób będzie tu najczęściej przebywać? Czy potrzebuję miejsca do pracy? Czy w salonie będą dzieci lub zwierzęta? Na tej podstawie stwórz podział na strefy – np. wypoczynkową, do czytania, do pracy – i do dzieła.

 Nieodpowiednie oświetlenie

Zbyt słabe światło, tylko jedna lampa sufitowa to bardzo znaczący błąd, ze skutkiem negatywnym dla wnętrza, ale i naszego wzroku. Światło ma ogromny wpływ na nastrój i funkcjonalność wnętrza. Jeden punkt świetlny to za mało. Zastosuj zasadę trzech warstw światła: ogólne – sufitowa lampa lub plafon, zadaniowe – np. lampka podłogowa przy fotelu do czytania, dekoracyjne – kinkiety, listwy LED, lampki stołowe, które budują klimat. Dobrze rozmieszczone źródła światła ułatwią codzienne funkcjonowanie i wprowadzą przytulną atmosferę.

 Niedopasowane meble

Zakup zbyt dużej sofy, która przytłacza wnętrze albo za małego stolika kawowego, przy którym trudno sięgnąć po filiżankę – to błąd. Meble powinny być dopasowane nie tylko do wymiarów pomieszczenia, ale też do siebie nawzajem. Zanim kupisz meble, dokładnie zmierz przestrzeń i wykonaj plan aranżacji. Zostaw odpowiednie przejścia (minimum 70–90 cm) i unikaj zagracania przestrzeni. W małym salonie lepiej sprawdzą się lekkie wizualnie meble na nóżkach, a w dużym – większe zestawy wypoczynkowe z dodatkami.

Chaos stylistyczny

Często podczas urządzania salonu kierujemy się chwilowym impulsem – kupujemy mebel, bo „ładny”, a potem okazuje się, że zupełnie nie pasuje do reszty wnętrza. Efekt? Mieszanka stylów, która może udać się gdy jest konsekwentna i przemyślana, i mimo wszystko  tworzy spójnej całości, a nie wprowadza wizualnego bałaganu. To trudna sztuką , więc jeśli chcesz uniknąć tego błędu wybierz jeden dominujący styl wnętrzarski – np. skandynawski, loftowy, boho, modern classic – i trzymaj się go w większości elementów: meblach, kolorystyce, materiałach. Jeśli chcesz urozmaicić przestrzeń, wprowadź dodatki z innego stylu, ale z umiarem i przemyślanie.

Nadmiar dekoracji

Ramki, świeczki, figurki, poduszki, książki, pamiątki – każdy z tych elementów może być ozdobą, ale w nadmiarze sprawia, że salon wygląda zagracony i trudny do sprzątania. Często dekoracje są przypadkowe i niepasujące do stylu wnętrza. Zastosuj zasadę „mniej znaczy więcej”. Wybierz kilka dekoracji, które dobrze wpisują się w styl wnętrza, by podkreślić charakter salonu – np. duży obraz nad kanapą zamiast galerii drobnych ramek, jedna roślina w dużej donicy zamiast wielu małych.

Brak miejsca do przechowywania

Brak szafek, półek czy schowków powoduje, że rzeczy codziennego użytku (pilot, koc, książki, ładowarki) pozostają na wierzchu i tworzą nieporządek. Salon szybko przestaje wyglądać reprezentacyjnie. Zaplanuj funkcjonalne miejsca do przechowywania już na etapie projektowania. Świetnie sprawdzą się: stoliki kawowe z szufladami, pufy z pojemnikami, zamykane regały na książki, nie tylko półki. Dzięki temu łatwiej utrzymasz porządek i ukryjesz wszystko, co nie powinno być na widoku.

 Brak punktu centralnego

Salon bez wyraźnego punktu skupiającego uwagę może sprawiać wrażenie nijakiego, bez charakteru. To trochę jak pokój bez duszy – wszystko jest poprawne, ale nic się nie wyróżnia. Może tu pojawić się antyk, wzorzysty dywan, gdy wszystko wokół jest stonowane, tapeta o wyrazistym wzorze. Dzięki temu wnętrze nabierze wyrazistości i będzie Twoje.

PROJEKT SALONU w połączeniu z kuchnią i jadalnią

Projektując salon, nie chodzi wyłącznie o estetykę, ale o komfort i funkcjonalność na co dzień. Unikając tych błędów, zbudujesz wnętrze, które nie tylko dobrze wygląda, ale przede wszystkim Domownicy będą się w nim się dobrze czuli. Zanim wybierzesz kolejną poduszkę lub stolik – zatrzymaj się na chwilę i zapytaj: „Czy to pasuje do mojej wizji?”.

Jeśli nie wiesz jak do tego podejść to zapraszam do kontaktu ARCHNET.pl 

Najczęstsze błędy przy projektowaniu łazienki.

Łazienka to istotne pomieszczenie w naszych domach, warto się dobrze zastanowić i przygotować do jej aranżacji. Poznajcie najczęstsze błędy przy jej projektowaniu.

Pierwszy błąd to brak dokładnego pomiaru, a co za tym idzie planu. Remont rozpoczęty bez spójnego projektu – oznacza chaos i konieczność improwizacji na budowie. Brak odpowiedniego przygotowania oraz projektu sprawia, że łazienka może okazać się niefunkcjonalna, a poruszanie się po niej niewygodne. Zanim ruszysz z pracami musisz mieć projekt. Zaplanuj wszystko na podstawie rzeczywistych pomiarów pomieszczenia po tynkowaniu i położeniu płytek. Częstym błędem jest kupowanie wyposażenia na podstawie wymiarów stanu surowego – po wykończeniu może się okazać, że pralka, kabina czy wanna się nie mieszczą.

PROJEKT ŁAZIENKI WROCŁAW archnet.pl

Układ funkcjonalny

Nieergonomiczny układ funkcjonalny oznacza, że łazienka będzie udręką. Zbyt małe odległości między miską WC, umywalką, prysznicem czy wanną powodują, że obijamy się o sprzęty i trudno z nich wygodnie korzystać.
Kieruj się zasadami ergonomii – pozostaw odpowiednią wolną przestrzeń przed i między urządzeniami. Na przykład przed toaletą powinno pozostać ok. 70–80 cm pustego miejsca, a między umywalką a ścianą lub innym sprzętem minimum 20–30 cm itd.
Jeśli łazienka jest bardzo mała to jest wyzwaniem, tym bardziej precyzyjnie rozplanuj układ i rozważ kompaktowe rozwiązania (np. kabinę prysznicową zamiast wanny), aby zoptymalizować przestrzeń.

Oświetlenie łazienki

Niewystarczające oświetlenie łazienki należy do najbardziej odczuwalnych błędów, które doskwierają nam na co dzień. Często jest to pomieszczenie bez okna, dlatego trzeba zadbać o odpowiednie światło sztuczne.
Jeśli zainstalujemy tylko jedno centralne oświetlenie sufitowe, w lustrze zobaczymy twarz w cieniach – to utrudnia golenie czy makijaż. W dobrze zaprojektowanej łazience powinny być przynajmniej dwa rodzaje oświetlenia: ogólne (sufitowe) oraz dodatkowe przy lustrze. Najlepiej zamontować kinkiety lub listwy LED po obu stronach lustra, na wysokości oczu, aby twarz była równomiernie oświetlona i nie pojawiały się cienie.

Wentylacja

Wentylacja to aspekt często pomijany przy aranżacji łazienki, a kluczowy, bo brak sprawnej wentylacji skutkuje ciągłą wilgocią, skraplaniem się pary na ścianach i lustrze oraz rozwojem pleśni.
Nie zasłaniaj kratek wentylacyjnych i zapewnij dopływ świeżego powietrza (np. podcięcie drzwi lub specjalne otwory wentylacyjne). W łazience bez okna warto rozważyć wentylator elektryczny włączany razem ze światłem lub nawet nowoczesną rekuperację. Dobra wentylacja sprawi, że wilgoć nie zniszczy efektów Twojego remontu.

Materiały wykończeniowe

Ciężki temat bo wszystko błyszczy i kusi nieodpowiednie płytki na podłogę polerowane na „wysoki połysk” – owszem, wyglądają efektownie, ale w mokrej łazience mogą zamienić się w lodowisko.
Pamiętaj również, że wszystkie materiały w łazience powinny być odporne na wilgoć – zwykła farba czy niezabezpieczone drewno nie sprawdzą się tam, gdzie codziennie unosi się para wodna.

Niefunkcjonalna ceramika sanitarna lub armatura. Modne wyposażenie łazienkowe musi iść w parze z wygodą użytkowania. Niestety zdarza się, że wybieramy elementy, kierując się głównie wyglądem, ignorując ergonomię. Przykładem jest zbyt płytka umywalka nablatowa – wygląda designersko, ale w praktyce woda odbija się od jej dna i chlapie na blat, ścianę oraz lustro.
Podobny problem powoduje zbyt długa wylewka baterii wystająca za bardzo do przodu poza środek umywalki.
Zawsze dobieraj ceramikę i armaturę odpowiednio do wielkości pomieszczenia oraz realnych potrzeb. Liczy się wygoda: czy to odpowiednia głębokość umywalki, wysokość zawieszenia miski WC, czy rozmiar kabiny prysznicowej, w której nie będziesz obijać łokci.

Miejsce do przechowywania

Brak  miejsca do przechowywania, szybko traci urok gdy w łazience pojawiają się kosmetyki jeśli wszystkie kosmetyki, detergenty i przybory higieniczne, które będą stały na wierzchu. Zaplanuj różne szuflady, szafki. Wykorzystaj wnęki oraz przestrzeń nad sprzętami: np. zabudowę nad stelażem podwieszanego WC albo półki nad pralką. Doskonałym rozwiązaniem jest także szafka pod umywalką. Dobrze rozplanowana łazienka pomieści wszystko, co potrzebne, pozostając uporządkowana i elegancka na co dzień :).

Przeładowanie i chaos stylistyczny. Czasem w ferworze urządzania chcemy wprowadzić do łazienki wszystko naraz, a lepiej wybrać jeden motyw przewodni i maksymalnie 2–3 kolory bazowe, aby przestrzeń wyglądała spójnie, a zarazem ciekawie.

PROJEKT ŁAZIENKI WARSZAWA – stonowana kolorystyka, archnet.pl

Warto pamiętać o uchwyt na papier toaletowy w zasięgu ręki, haczyki na ubrania. Warto również rozmieścić odpowiednio gniazdka elektryczne – przy lustrze (do suszarki czy golarki) oraz przy pralce. Ich późniejsze dokładanie bywa trudne, więc lepiej zawczasu przewidzieć wszystkie potrzebne akcesoria i przyłącza podczas projektowania.

Podążanie za trendami

Ślepe podążanie za trendami. Modne wnętrza z okładek magazynów czy Instagrama kuszą, ale nie zawsze to, co na zdjęciu wygląda świetnie, sprawdzi się u nas. Często spotykanym błędem jest urządzanie łazienki „na pokaz” – tylko według aktualnej mody, bez zastanowienia, czy nam to będzie odpowiadać za kilka lat.

Instalacja 

Na koniec kwestia, o której łatwo zapomnieć, planując budżet: ukryte elementy instalacji i armatury. Oszczędzanie na jakości podtynkowych baterii, odpływów czy stelaża WC to pozorna oszczędność. Tanie, niesprawdzone mechanizmy mogą szybko ulec awarii, a ich naprawa oznacza kucie płytek i poważny remont. W tym przypadku warto wydać trochę więcej, by móc potem spać spokojnie – kupuj sprawdzone, solidne marki z długą gwarancją. Lepiej dopilnować jakości na etapie prac, by później uniknąć kosztownych poprawek.

Unikając powyższych błędów, zyskasz pewność, że Twoja łazienka będzie zarówno piękna, jak i funkcjonalna przez długie lata :).

Jeśli czujesz, że projekt łazienki Cię przerasta lub potrzebujesz porady eksperta, chętnie pomożemy. Skontaktuj się z nami poprzez stronę Archnet.pl – zadbamy o to, by Twoja wymarzona łazienka była dopracowana w każdym szczególe!

Przykładowe wnętrze mieszkania dla seniora 60+

Projektowanie Wnętrz dla Osób 60+: Funkcjonalność i Styl

Wiek to tylko liczba, a życie po sześćdziesiątce może być pełne pasji, energii i nowych wyzwań. Twoje otoczenie powinno odzwierciedlać ten dynamizm, łącząc estetykę z funkcjonalnością. Dobrze zaprojektowane wnętrza nie tylko cieszą oko, ale także wspierają codzienne aktywności, dostosowując się do zmieniających się potrzeb.

Funkcjonalność na Pierwszym Miejscu

Przemyślane rozwiązania mogą znacząco poprawić komfort życia. Oto kilka propozycji:

  • Oświetlenie: Jasne, ale nieoślepiające światło ułatwia czytanie i wykonywanie codziennych czynności. Regulowane lampy i oświetlenie punktowe w strategicznych miejscach, takich jak kuchnia czy łazienka, zwiększają wygodę.
  • Przestrzeń bez barier: Eliminacja progów i zastosowanie szerokich przejść ułatwia poruszanie się po domu. To rozwiązanie nie tylko zwiększa bezpieczeństwo, ale także dodaje wnętrzom nowoczesnego charakteru.
  • Ergonomia: Meble o odpowiedniej wysokości i głębokości siedzisk zapewniają komfort. Szafki z łatwo dostępnymi półkami i szufladami ułatwiają organizację przestrzeni.

Estetyka Pełna Życia

Wnętrza dostosowane do osób 60+ nie muszą być nudne ani przewidywalne. Wręcz przeciwnie, mogą emanować stylem i elegancją:

  • Kolory: Stonowane barwy w połączeniu z wyrazistymi akcentami dodają wnętrzom charakteru. Kontrasty kolorystyczne nie tylko ożywiają przestrzeń, ale także pomagają w orientacji.
  • Materiały: Naturalne materiały, takie jak drewno, kamień czy len, wprowadzają ciepło i przytulność. Są również trwałe i łatwe w utrzymaniu.
  • Dekoracje: Personalizowane elementy, takie jak rodzinne zdjęcia, pamiątki z podróży czy ulubione dzieła sztuki, nadają wnętrzom unikalnego charakteru i tworzą atmosferę sprzyjającą relaksowi.

Korzyści ze Współpracy z Doświadczonym Architektem Wnętrz

Powierzenie projektu profesjonaliście, znającemu całe spektrum wyzwań związanych z projektowaniu przestrzeni dla osób w wieku 60+, to gwarancja, że  wnętrze będzie nie tylko piękne, ale i funkcjonalne. Nie bez znaczenia jest tu doświadczenie ponieważ projektowania dla takich klientów w zasadnie nie uczy się na uczelniach. Trudno zakładać też, że młodzi przebojowi adepci szkół projektowania wnętrz będą mieli też znaczne doświadczenie w tym zakresie. Zdecydowanie lepiej wybrać architekta z minimum dwudziestoletnim doświadczeniem w branży, który doskonale rozumie potrzeby klientów w różnym wieku.

W pracowni projektowej Archnet staramy się aby nasze projekty łączyły nowoczesność z klasyką, tworząc przestrzenie idealnie dopasowane do indywidualnych oczekiwań. Sprawiając w ten sposób, że finalny użytkownik z jednej strony będzie czół się w nich naturalnie a drugiej będzie zadowolony, że faktycznie odmienił wnętrze swojego domu czy mieszkania.

Jedne z przykładów

Dla przykładu realizowaliśmy projekt dla klientki, która nabyła małe mieszkanko budynku o przeznaczeniu senioralnym, na wrocławskim osiedlu WUWA 2. To wzorcowe osiedle, inspirowane wrocławską WUWA 1

Wystawa mieszkaniowa WUWA (WuWa, niem. Wohnungs- und Werkraumausstellung = Wystawa mieszkania i miejsca pracy) we Wrocławiu – zorganizowana w 1929 przez śląski związek Deutscher Werkbund w dzielnicy Dąbie w pobliżu parku Szczytnickiego  oraz na terenach targowych przylegających do Hali Stulecia. W wystawie wzięli udział zarówno awangardowi, jak umiarkowani architekci, uczestnikami byli jednak jedynie lokalni działacze Werkbundu. Do organizacji wystawy najbardziej przyczynił się Heinrich Lauterbach, założyciel śląskiego związku Werkbundu. Wraz z Adolfem Radingiem przejął kierownictwo artystyczne wystawy.

Celem wystawy było przedstawienie propozycji w zakresie małych i średnich mieszkań, nowej formy domów, uwzględniając aspekty technologiczne. Wybudowane budynki miały być tanie; starano się, by każdy użytkownik mieszkania otrzymał własne pomieszczenie do spania, odizolowane od innych.

Projektanci i wykonawcy budynku, w którym nasza klientka kupiła mieszkanie, założyli jednak, że osoby w wieku 60+ bedą dobrze czuły się w pomieszczeniach przygotowanych jak dla pensjonariuszy obiektów opieki systemowej. Naszym zadaniem było dostosowanie wnętrz do oczekiwań klientki w zakresie pozostawienia ulubionych pamiątek z jednoczesnym nadaniem nowoczesnego wystroju, odpowiadającego ówczesnym trentom.  Pięć lat po zakończeniu projektu jesteśmy w dalszym ciągu w kontakcie z Panią Ireną a ona za każdym raziem zapewnia nas, że kocha swoje malutkie mieszkanko.

Inspiracje z Europy

W krajach europejskich rośnie trend projektowania wnętrz dostosowanych do potrzeb osób 60+, które łączą funkcjonalność z estetyką. Przykładem może być współpraca znanego projektanta Laurence’a Llewelyn-Bowena z firmą Rangeford Villages, tworząca luksusowe przestrzenie dla seniorów, które są zarówno stylowe, jak i praktyczne.

Podsumowanie

Tworzenie wnętrz dla osób po sześćdziesiątce to sztuka łączenia estetyki z funkcjonalnością. Dobrze zaprojektowana przestrzeń nie tylko cieszy oko, ale także wspiera codzienne życie, dostosowując się do Twoich potrzeb. Współpraca z doświadczonym architektem wnętrz, takim jak Marta Nowakowska, zapewni Ci komfort i satysfakcję na długie lata.

Jeśli poszukujesz architekta wnętrz specjalizującego się w projektowaniu przestrzeni dla osób 60+, skontaktuj się z pracownią Archnet. Oferujemy indywidualne podejście i projekty dostosowane do Twoich potrzeb.

5 błędów, których warto unikać przy projektowaniu wnętrz w małych mieszkaniach

Aranżacja małego mieszkania bywa wyzwaniem, ale dobrze przemyślany projekt wnętrz potrafi zmienić niewielką przestrzeń w komfortowe, stylowe i funkcjonalne miejsce do życia.

Często jednak podczas projektowania wnętrz o ograniczonym metrażu można popełnić błędy, które zaburzają proporcje i sprawiają, że przestrzeń wydaje się ciasna i niepraktyczna.W tym artykule omówimy 5 najczęstszych błędów, które warto unikać, aby w pełni wykorzystać potencjał małego mieszkania.

Błąd 1: Zbyt duże meble

Opis problemu:

Wielkogabarytowe meble, takie jak masywna sofa czy duży stół, dominują przestrzeń i sprawiają, że mieszkanie wydaje się mniejsze, niż jest w rzeczywistości. W małych wnętrzach liczy się każdy centymetr, więc każdy element powinien być dobrze przemyślany.

Rozwiązanie:

Zdecyduj się na meble o kompaktowych rozmiarach, które wpasują się w przestrzeń, nie obciążając jej wizualnie. Wybieraj modele na smukłych nogach lub składane, które można łatwo przestawiać i dostosować do swoich potrzeb. Warto także zainwestować w meble wielofunkcyjne – np. rozkładaną sofę, która może pełnić rolę łóżka, lub stolik kawowy ze schowkiem.

Błąd 2: Niedostateczne wykorzystanie pionowej przestrzeni

Opis problemu:

W małych wnętrzach przestrzeń jest ograniczona, więc warto wykorzystać nie tylko powierzchnię podłogi, ale także pionową przestrzeń na ścianach. Często popełnianym błędem jest rezygnacja z półek czy szafek wiszących, przez co tracimy cenną przestrzeń do przechowywania.

Rozwiązanie:

Wykorzystaj wysokość pomieszczenia, montując półki na książki, dekoracje, a nawet schowki na codzienne przedmioty. W kuchni lub łazience można zastosować wiszące organizery na akcesoria, a w sypialni – wiszące szafki nocne. Jeśli metraż pozwala, warto także rozważyć wysokie zabudowy, np. do samego sufitu, które zmieszczą dużo rzeczy, nie zajmując przy tym podłogi.

Błąd 3: Brak funkcjonalnych przejść i otwartej przestrzeni

Opis problemu:

W małych mieszkaniach każdy metr powinien być łatwo dostępny, jednak często popełnianym błędem jest zagracenie wnętrza meblami, co utrudnia swobodne poruszanie się po mieszkaniu. Taki układ może sprawić, że wnętrze wydaje się jeszcze mniejsze.

Rozwiązanie:

Przemyśl układ mebli tak, aby stworzyć przestrzeń do swobodnego przechodzenia. Można to osiągnąć poprzez przestawienie mebli wzdłuż ścian lub wybór składanych mebli, które można schować, kiedy nie są potrzebne. Warto również postawić na otwartą przestrzeń, łącząc np. kuchnię z salonem, co pozwoli uzyskać poczucie przestronności.

Błąd 4: Stosowanie zbyt ciemnych kolorów

Opis problemu:
W małych wnętrzach ciemne kolory mogą przytłaczać i optycznie zmniejszać przestrzeń, sprawiając, że mieszkanie staje się przygnębiające i ponure. Często właściciele decydują się na ciemne ściany lub meble, nie zdając sobie sprawy z tego efektu.
Porównaj te samo wnętrze w ciemnych kolorach z aranżacją w jasnych kolorach, na zdjęciu poniżej.
Rozwiązanie:
Postaw na jasne, neutralne kolory, takie jak biel, beż, jasny szary, które optycznie powiększają przestrzeń i dodają wnętrzu świeżości. Możesz dodać akcenty kolorystyczne, ale lepiej, by były to jasne barwy lub subtelne wzory. Pamiętaj, że jasne ściany odbijają światło, co pomaga uzyskać poczucie większej przestrzeni.

Błąd 5: Zbyt mało światła

Opis problemu:

Niedostateczne oświetlenie sprawia, że przestrzeń wydaje się mniejsza, a wnętrze może wyglądać na ciasne i niewygodne. Częstym błędem jest ograniczanie się do jednej głównej lampy sufitowej, co nie daje równomiernego oświetlenia całego pomieszczenia.

Rozwiązanie:

Oprócz lampy sufitowej, wprowadź różne źródła światła – kinkiety, lampy podłogowe, a nawet oświetlenie LED, które można zamontować pod szafkami lub na półkach. Odpowiednio rozmieszczone światło nie tylko wizualnie powiększy przestrzeń, ale również doda wnętrzu przytulności.

Podsumowanie

Projektowanie małych wnętrz to sztuka kompromisu, ale unikając tych powszechnych błędów, możesz stworzyć przestrzeń, która będzie nie tylko funkcjonalna, ale i przyjemna dla oka. Kluczem do sukcesu projektu wnętrz małych mieszkań jest przemyślany dobór mebli, jasna kolorystyka, wielofunkcyjne rozwiązania oraz odpowiednie oświetlenie. Dzięki temu nawet małe mieszkanie może stać się wygodnym miejscem do życia, które sprawia wrażenie większego, niż jest w rzeczywistości.
Architekt wnętrz Marta Nowakowska

Łazienka w szeregówce w Kątach Wrocławskich

Łazienka w szeregówce w Kątach Wrocławskich. Zazwyczaj nie podejmuję się projektów pojedynczych pomieszczeń. Czasami jednak ktoś znajomy poprosi w imieniu swojego znajomego i w ramach małych zleceń trafiają się i takie projekty.

Moi klienci mieszkali już w swoim podwrocławskim domu już od jakiegoś czasu. Wykończyli dom, wprowadzili się ale na wnętrze głównej łazienki wciąż nie mieli pomysłu. Choć w kwestii materiałów wykończeniowych, których chcieli użyć byli zgodni. Pozostało zaprojektować łazienkę, z uwzględnieniem sugestii, że chcą mieć cegłę.

Oto moja propozycja dla nich.

No i miała być wanna. Układ funkcjonalny zaprojektowanej łazienki ostatecznie nabrał takiego wyglądu.

Projekt mieszkania w stylu będącym mieszkanką art deco i glamour

Nasza klientka określiła się jasno – nie wiem jak nazywa się styl, który mie się podoba ale wiem co mi się podoba. I bardzo dobrze, my też nie lubimy wszystkiego klasyfikować. Mieszkanie powinno być zaprojektowane dla mieszkańców a nie dla ram klasyfikacji.

Skoro już sobie wyjaśniliśmy, że nazwa obu stylów pojawiająca się w tytule wpisu, ma charakter raczej wyróżnika z pośród innych naszych wpisów.

Sytuacja zastana: mieszkanie w plombie za z połowy lat dziewięćdziesiątych, dwustronne z dość długim korytarzem. łazienka. Podłoga drewniana sosnowa – zostaje. W kuchni dolna zabudowa kuchenna z IKEA. Najmniejszy pokój – garderoba była przez nas konsultowana wcześniej, więc teraz nie jest objęta projektem.

Zadanie: nadać mu charakteru odpowiadającego gustom właścicielki; poprzez aranżacje i elementy wykończenia. Dodatkowym zadaniem jest kuchnia. Długa i wąska, z zabudową z mebli IKEA sprzed 2 lat. Do naszego zadania należy uwzględnienie jej w nowym projekcie i dostosowanie do stylu reszty mieszkania.

Salon

 

Jest dość duży i ustany, skupiliśmy się tu w znacznej mierze na doborze wyposażenia i aranżacji odpowiadającej charakterowi i gustom właścicielki. Na ścianach dodaliśmy subtelne elementy sztukaterii. Ten drobny zabieg pozwolił nam nadać innego charakteru temu wnętrzu, zaaranżowanym z użyciem samych niskich mebli.

 

 

Sypialnia

 

W sypialni zdecydowaliśmy się na ścianę w kolorze butelkowej zieleni, stanowiącej tło dla kwiecistej tapety. W tym przypadku musiliśmy dostosować się do zakupionej wcześniej przez klientkę tapety. W mieszkaniu jest oddzielny pokój będący garderobą, więc w samej sypialni można było się ograniczyć do małej szafki z półkami (przy wejściu) i przesunąć się z układem łóżka tak, by pod oknem zmieściło się jeszcze biurko-toaletka, z dostępem do obfitości światła dziennego.

 

 

 

Kuchnia

 

Dolne szafki to pozostałość wcześniejszej aranżacji kuchni. Ich nowoczesny, minimalistyczny wygląd dostosowaliśmy do charakteru pozostałych pomieszczeń poprzez „nadbudowę” szafek wiszących i wysokiego „słupka”, w kolorze drewna, z czarnymi metalowymi ramkami szklanych drzwiczek szafek górnych.

 

 

Korytarz

 

Korytarz jest dość długi i wąski, dlatego zaproponowaliśmy optyczne skrócenie go poprzez obłożenie ścian „szczytowych” panelami wykonanymi z tego samego materiału co drzwi.

Jak radzimy sobie z zarazą, czyli 7 zasad ochrony zdrowia naszych klientów.

Sytuacja w ostatnim czasie nie jest zwyczajna, wiemy to wszyscy ale radzimy sobie z nią. Pandemia zastała nas z kilkoma projektami w różnej fazie realizacji. Te na finiszu nie stanowiły problemu, jednak projekt w fazie startowej albo właśnie rozpoczęty remont – realizacja pod klucz – to zupełnie inna sprawa. Nasi klienci pytają – I co teraz? Spokojnie, pracujemy dalej choć trochę inaczej.

 

Po pierwsze, przenieśliśmy się z pracą do domu. Tak, my też boimy się o swoje zdrowie. Po drugie, nasza praca jest ściśle powiązana z terminami, harmonogramem prac. Więc nie możemy tak po prostu wziąć sobie na przeczekanie. Po trzecie, nie możemy zostawić  projektów naszych klientów i ich planów remontowych na lepsze czasy. Dlatego na nowo przemyśleliśmy organizację naszej pracy w tych nietypowych okolicznościach.

 

1. Do problemu podeszliśmy systemowo.

 

Współpraca z nami zawsze zaczyna się od kontaktu telefonicznego, e-mailowego, przez messenger albo poprzez naszą stronę internetową. Tak czy owak pierwszy kontakt finalnie zawsze sprowadza się do rozmowy telefonicznej. Tutaj nie było potrzeby wprowadzania żadnych zmian.

Następnie umawialiśmy się na spotkanie, w naszym biurze albo w domu klienta. To była nasza trochę rytualna rozmowa zapoznawcza. Rozmawialiśmy o wnętrzach, które trzeba zaprojektować, o zakresie prac  – czy projekt wnętrz, czy projekt z kompleksową realizacją. I na końcu oczywiście rozmowa o tym, co się klientowi podoba a co nie. W tym etapie musieliśmy wprowadzić pewne zmiany. Jednak nie zrezygnowaliśmy z niego, po prostu robimy to inaczej. Jak?

 

2. Tam gdzie się da, wykorzystujemy powszechnie dostępną technologię.

 

Oczywiście lubimy spotkania bezpośrednie, zawsze dużo się podczas nich dowiadujemy, poznajemy ludzi a to pomaga nam w późniejszej pracy. Nie mniej jest to w sumie sprawa czysto techniczna. Rozmowy wideo, zwłaszcza w warunkach gdy każda ze stron jest u siebie w domu, też może trwać na tyle długo, by zebrać wszystkie niezbędne informacje. I przy okazji trochę się poznać.

Korzystamy oczywiście z telefonów, aplikacji WhatsApp, Messenger, Viber, Signal. Nie mniej jednak, w kwestii późniejszej współpracy, podczas omawiania praca projektowych postawiliśmy na Skype. Dlaczego? Z prostego powodu, dobrze działającej możliwości udostępniania pulpitu.

 

 

Gdy omawiamy projekt, wystarczy, że klient odbierze od nas połączenie na Skype. Następnie udostępniamy nasz pulpit z jego projektem i możemy wspólnie go oglądać w wersji 2D i 3D, omawiać i wprowadzać zmiany.  To bardzo wygodne narzędzie. Być może wygodniejsze nawet niż wspólne siedzenie przy jednym komputerze.

Robiliście to już kiedyś? Nic prostrzego, wystarczy komputer z podłączeniem do internetu. Nic więcej.

 

3. Tam gdzie nie da się działać wirtualnie, zachowujemy maksymalne środki ostrożności.

 

Oczywiście, w którymś momencie może pojawić się kwestia obejrzenia próbek, doboru materiałów, itp. W takich okolicznościach mamy do wyboru, albo spotkanie z zachowaniem maksimum ostrożności – z maseczkami i rękawiczkami, albo też możemy dostarczyć z naszego magazynu (do którego dostęp mamy tylko my, czyli 2 osoby) wprost pod drzwi klienta zestawu próbek.

 

4. Na czas remontu bezwzględnie wymagamy opuszczenia mieszkania.

W przypadku gdy nasze zlecenie obejmuje projekt i realizacje pod klucz, oczywistym jest, że niektórych rzeczy nie da się sprowadzić wyłącznie do przestrzeni wirtualnej. Tu jednak nie wiele musieliśmy zmienić, bo podczas remontu kompleksowego klienci i tak nie powinni przebywać w remontowanych wnętrzach. Przerabialiśmy to wielokrotnie i wiemy, że to się po prostu nie sprawdza. Nawet jeśli nie remontujemy wszystkich pomieszczeń, na budowie po prostu mieszkać się nie da. Dlatego oczekujemy wyprowadzki z mieszkania na czas remontu.

 

5. Prace remontowe w domu klienta, to taki trochę home office.

Nasze ekipy remontowe i wyspecjalizowani wykonawcy nie spotykają się z klientami. Wszystkie kontakty i przekazywanie ustaleń, po prostu bierzemy na siebie. Gdy trzeba, zawsze jesteśmy dla współpracujących z nami fachowców. To taki nasz „dyżur pod telefonem” w czasie realizacji projektu. To w stosunku do naszych dotychczasowych standardów zmieniło się nieznacznie. Po prostu budowę odwiedzamy wtedy gdy jest to konieczne.

 

 

6. O organizacji pracy ekipy remontowej.

Jest rzeczą zupełnie normalną, że nasi wykonawcy też boją się o swoje zdrowie. Chcą więc możliwie najbardziej ograniczyć kontakty z innymi ludźmi. Gdy zaczęli niepokoić się o swoje zdrowie, ustaliliśmy żelazną zasadę. Wykonawcy różnych prac nie wchodzą na budowę jednocześnie.

Nie było to wbrew pozorom takie proste ale wszyscy zgodziliśmy się że jest konieczne. Szczegółowo planujemy poszczególne prace i dbamy o to, żeby określone etapy, wymagające różnych specjalistów, niebyły wykonywane jednocześnie. Dzięki temu, elektryk nie boi się, że zarazi się od hydraulika a hydraulik od ludzi od „demolki”. Wszyscy śpią spokojnie i praca posuwa się planowo do przodu.

7. O zamówieniach i dostawach.

 

Niezależnie od tego czy nasze zlecenie dotyczy projektu wnętrz, czy obejmuje projekt z kompleksową realizacją, nasi klienci zawsze otrzymują listę zakupową. Zawsze dbamy o szczegółową specyfikację niezbędnych materiałów, wraz z wyliczeniem ilości poszczególnych produktów w przeliczeniu ma m2, paczki, litry, itp. W zasadzie są to gotowe zamówienia, wystarczy zamówić i opłacić.

 

 

W większości hurtowni, marketów budowlanych czy sklepów z wyposażeniem można zamówić transport. To przecież żadna nowość.  Kurier dostarcza zamówienie pod drzwi, gdzie odbiera je ekipa remontowa. Drobne elementy wystroju, w fazie aranżacji, konfekcjonujemy sami do zbiorczego transportu.

 

Reasumując.

Jak widzicie, nasza organizacja pracy pozwala dbać o zdrowie Wasze, pracujących z nami ludźmi i nasze własne. Dbamy żeby maksymalnie wyeliminować sytuacje stwarzające zagrożenie. Kilka rzeczy musieliśmy zmienić ale tak na prawdę zmienia się w sumie nie aż tak dużo. A to co się zmienia, to w dużym stopniu kwestia naszych przyzwyczajeń.

Jeśli więc macie w planach wykończenie swojego nowego mieszkania albo myślicie o metamorfozie starego. Nie musicie odkładać tego na później. Zagrożenie epidemiologiczne najprawdopodobniej nie minie z dnia na dzień. Po prostu trzeba  dbać o zdrowie i nie rezygnować z planów, z których rezygnować nie trzeba. Trzeba ograniczyć wychodzenie z domu ale to co można zrobić nie wychodząc z niego, zrobić należy.

 

Tak więc, zapraszamy do współpracy!

 

Miejski apartament z marzeń i wspomnień z podróży

Ten projekt to dowód na to, że na powierzchni 75 m2, w centrum dużego miasta, można stworzyć mieszkanie z marzeń i wspomnień z podróży; przy jednoczesnym zachowaniu jego miejskiego charakteru. To także dowód na to, że zachowanie zdrowej równowagi pomiędzy miejscem, o którym się  marzy, a tym, w którym żyje się na codzień jest możliwe. Moim zdaniem, w tym przypadku udało się znakomicie.

 

Właściciel tego apartamentu uwielbia podróżować, szczególnie do Azji. Jego ulubionym miejscem jest indonezyjska wyspa Bali, która przez cały rok oferuje letnią pogodę, piękną dającą spokój naturę i jednocześnie tętni życiem towarzyskim. To właśnie ukochana przez inwestora Bali była źródłem inspiracji dla tego projektu.

 

Proj. Anton Korneev i Ekaterina Blokhina / fot.: Michail Stapanov

 

„Mieszkanie musiało zostać odnowione, ponieważ w swoim pierwotnym stanie nie było funkcjonalne i nie spełniało wszystkich wymagań właściciela”, mówi Anton Kornejew. Zmieniona została lokalizacja kuchni i łazienki, wydzielone zostały duża strefa dzienna oraz przestrzenie o charakterze bardziej prywatnym, intymnym. W projekcie wykorzystano dużo naturalnych materiałów i pamiątek z podróży na Bali.

W znacznej mierze nawiązania do tematu przewodniego projektu, mają charakter raczej metaforyczny. Bardziej chodziło tu o stworzenie pewnej nastrojowości, która sprzyja pozytywnym emocjom, wywołuje uśmiech, przywołuje na myśl przygody w wyimaginowanym świecie.

Wykorzystano do tego tapety. Ryby pływają tu w salonie, lisy ozdabiają łazienkę, a zaczarowane miasto rozciąga się nad balkonem. Kiedy jest się otoczonym tymi wesołymi obrazkami, trudno nie uśmiechać się i natychmiast przenieść z powrotem do wspomnień domu rodzinnego z czasów dzieciństwa. Tak, to wymaga odwagi od inwestora, ale czy własne mieszkanie musi być neutralne, czy też zwyczajnie poprawne?

 

Salon idealnie pasuje do wizji właściciela. Ma drewniany sufit w jasnym kolorze i dywan z bambusa i jedwabiu na podłodze. Bio-kominek przywołuje rustykalną atmosferę wiejskiego domu. Uzupełnieniem są szafki ze starego drewna ze stodoły w kuchni na otwartym planie.

Projektanci zrezygnowali z górnych szafek kuchennych, aby stworzyć poczucie lekkości. Powstały projekt nie pozostawia wiele miejsca na przechowywanie, ale wystarcza na potrzeby właściciela.

 

 

Znaleźliśmy krzesła do jadalni na pchlim targu. Są dwie pary, z których jedna pochodzi z Gruzji, – mówi Blokhina. – Nasi rzemieślnicy odrestaurowali je, pomalowali na jeden kolor i ponownie je tapicerowali. Lodówkę została pomalowana farbą tablicową, aby umożliwić rysowanie po niej lub pozostawienie ważnych wiadomości. Wyraziste, dominujące miedziane lampy Toma Dixona odbijają cały pokój. 

 

 

 

W tym projekcie wykorzystano dużo rzemieślniczej inwencji twórczej – też to lubimy i we własnych projektach często robimy. Tutaj oświetlenie blatu kuchennego wykonano z rurek do instalacji hydraulicznej, pomalowanych na czarno. Na powstałej w ten sposób ramie, po prostu owinięto przewody elektryczne z żarówkami. (W jednej z naszych realizacji wykorzystaliśmy okrągły stół z nogami wykonanymi tą samą technika, z tego samego materiału. [Zobacz])

Mieszkanie, mimo swojego tematu przewodniego, pozostaje miejskie. Aby zachować nowoczesną funkcjonalność, nie zakłócając jednocześnie idyllicznego charakteru. Projektanci zastosowali kilka sztuczek.

 

 

Dla przykładu, telewizor nie jest przecież najładniejszym obiektem w domu. Jego design, szczegółnie przy tego typu wnętrzach, wizualnie zakłóca jednolitość przestrzeni. W tym projekcie zastosowany został pewien wybieg. Czarny telewizor powieszono nad kominkiem na ścianie pomalowanej na czarno. Dzięki czemu nieco go ukryto, wykorzystując zlewanie się barw.

Tradycyjna balijska kanapa to kolejna pamiątka po wyspie. Wykonali ją na zamówienie indonezyjscy rzemieślnicy. Lustra ozdabiają wnętrze białego ekologicznego kominka, tworząc piękny efekt, gdy ogień jest rozpalony, nadając wrażenie głębi.

 

 

 

Łóżko, żółty regał, drzwi i toaletka w łazience to tylko niektóre z przedmiotów w domu, które zostały wykonane na zamówienie w oparciu o szkice projektantów. Chociaż niektóre nie mają nic wspólnego z Bali, inne są pamiątkami uroczych wycieczek.

 

 

 

Zamówiliśmy łóżko i żółtą półeczkę z Indonezji wyłącznie do tego projektu – mówi Korneev. — Obraz z żabami pochodzi z wyspy. Jego tło to autentyczna balijska gazeta.

Aby ukryć wielowątkowy układ przedpokoju i korytarza, projektanci zastosowali tapetę z pionowym wzorem, który optycznie maskuje liczne narożniki, tym samym rozszerza perspektywę przestrzeni.

 

 

Wiele osób umieszcza tego rodzaju tapety tylko na pojedynczych odcinkach ścian, ale w rzeczywistości są one idealne do bardziej złożonych przestrzeni i tworzą wrażenie lasu – twierdzi Blokhina.

Każdy pokój został stworzony z duszą, z uwzględnieniem potencjału danej przestrzeni.

W łazience na przykład niebieska cieniowana ściana (tzw. efekt ombre) służy jako przypomnienie białych chmur, jasnoniebieskiego nieba i ciemnoniebieskiego morza. Ale prawdziwe niebo i chmury są widoczne też z okna.

 

 

 

Mieszkanie ma centralny system nagłośnienia, który można kontrolować za pomocą smartfona.

Oczywiście, wiele balkonów na Bali oferuje widoki na ocean. W miejskiej dżungli każda panorama daje radość. Balkon jest długi, przeszklony i zapewnia panoramiczny widok na miasto.

 

 

Balustrada balkonowa wykonana jest ze szklanych paneli z minimalną ramą, aby zachować zarazem lekkość optyczną i lekkość konstrukcji oraz maksymalne wykorzystać światło dzienne w mieszkaniu. Drewniane ławki, które biegną wzdłuż balkonu, są podzielone na sekcje, z których każda może być opuszczona lub podniesiona, składane nogi zapewniają stabilność.

 

 

Po remoncie właściciel zakochał się w swoim nowym domu od razu. Nic dziwnego: mieszkanie nie może być balijską willą, ale gdzie lepiej niż tutaj usiąść, marzyć i planować nowe przygody? I gdzie lepiej wrócić po kolejnej podróży, wiedząc, że czeka na Ciebie cudowny dom z książkami?

Tak, to nie jest tak zwany projekt „budżetowy”. Nie zmienia to jednak faktu, że mieszkanie nie musi być sztampowe, że może nawiązywać do tego co sprawia nam radość. Budżet na projekt i realizację nie jest głównym problemem. Najważniejsze, żeby sobie pozwolić na wykreowanie przestrzeni, w oparciu nie o dominujące trędy lecz o to co tak na prawdę, w głębi ducha, chcielibyśmy mieć.