DOBRE WNĘTRZA I NIERUCHOMOŚCI

Mieszkanie na wynajem czyli kolejny raz mieszkanie inwestycyjne w naszym wydaniu

Jak już wspominaliśmy nie raz i nie dwa, mamy spore doświadczenie w przygotowywaniu mieszkań z budżetem w kategorii „za rozsądną cenę”. I kolejny też raz udowadniamy, że mieszkanie na wynajem może być przytulne. „Brzydkie kaczątko” można zmienić w „łabędzia”, zwiększając potencjał inwestycyjny mieszkania.

Nasza klientka kupiła zdewastowane mieszkanie w starej kamienicy, w bajecznej z turystycznego punktu widzenia lokalizacji. Podstawowym założeniem inwestycyjnym klientki było przeznaczenie na wynajem krótkoterminowy. Mimo lokalizacji przy płycie rynku głównego we Wrocławiu, naciskaliśmy by mieszkanie zaprojektować tak, by nadawało się też do wynajmu długoterminowego. Dlatego odwodziliśmy od pomysłu by zrobić z niego mieszkanie typu hostel.

Mieszkanie składało się z pokoju, oddzielnej kuchni i łazienki. Zaproponowaliśmy dwa pokoje z aneksem kuchennym w dużym pokoju. Dzięki tej zmianie udało się stworzyć sypialnię w głębi mieszkania, z dala od hałasów dochodzących z wrocławskiego rynku.

Salon wcześniej

Salon wcześniej

i teraz.

Salon teraz

 

Aneks kuchenny

W tym miejscu stworzyliśmy aneks kuchenny.

Projektując aneks kuchenny zadbaliśmy o dodatkowe instalacje pozwalające w przyszłości rozbudować kuchnię na potrzeby stałego zamieszkania. Ze względów kosztowych meble w kuchni zostały okrojone do niezbędnego minimum w stosunku do pierwotnego projektu. Jednak w każdej chwili można aneks odpowiednio „doposażyć”.

Łazienka

Łazienka była prawdziwym wyzwaniem, mimo to udało się ją sensownie zagospodarować.

 

Łazienkę trzeba było trochę poszerzyć, dzięki czemu stała się bardziej funkcjonalna. Powstałą wnękę zagospodarowaliśmy na pralkę i półki, wszystko zostało zasłonięte shutters-ami pomalowanymi na kolor szary.Koryta

Korytarz wcześniej i teraz.

Korytarz jak korytarz, ma przeznaczenie funkcjonalne ale z drugiej strony to pierwsza rzecz, którą widzimy wchodząc do mieszkania. Jest ważny także w przypadku mieszkań na wynajem, w tym przypadku musi zapewnić oczywiście optymalną przepustowość. Dlatego znalazło się w nim tylko lustro i tapicerowany panel z wieszakami.

Korytarz został też obniżony, dzięki czemu zyskał bardziej przyjazne proporcje. Dzięki temu też nad podwieszonym sufitem znalazło się miejsce na położenie instalacji pod klimatyzację typu multisplit – nawiew w salonie i sypialni oddzielonych łazienką -, gdyby w przyszłości właściciel zdecydował się na jej instalację.

 

Czym się różni projektowanie mieszkań na wynajem od projektowania mieszkań do celów mieszkaniowych właścicieli?

Projektując mieszkanie na wynajem, trzeba pomyśleć o aspekcie kosztów, właściciel kupił przecież mieszkanie inwestycyjnie. Z jednej więc strony większe koszty przygotowania mieszkania, to późniejszy zwrot z inwestycji. Z drugiej strony odpowiednio przygotowane mieszkania wynajmują się po prostu szybciej, często też korzystniej. Zachowanie odpowiedniego balansu jest więc niezwykle istotne.

W przypadku mieszkań na wynajem krótkoterminowy, trzeba też myślec o bezpieczeństwie. Nie można oszczędzać na bezpieczeństwie gości. Warto zwrócić uwagę również na fakt, że niektóre portale rezerwacyjne odejmują punkty za instalacje gazową w mieszkaniu – oceniają to jako element dodatkowego ryzyka.

To tylko niektóre z aspektów koniecznych do wzięcia pod uwagę w kontekście przeznaczenia projektowanego mieszkania. Trzeba myślec o bezpieczeństwie, aspektach użytkowych, funkcjonalnych, a nawet pewnej standaryzacji gustów. Inwestując w mieszkanie nie należy go przygotowywać „jak dla siebie”. Cóż z tego, że będzie się podobało właścicielowi jeśli nie będzie dla niego pracowało dostatecznie dobrze.

I może właśnie to w projektach mieszkań na wynajem jest najważniejsze. Nauczyliśmy się tego w ciągu kilku ostatnich lat projektując tego typu mieszkania dla klientów inwestycyjnych – Rafał jest pośrednikiem obrotu nieruchomościami (w tym zakresie działamy pod marką Locativus), specjalizującym się transakcjach inwestycyjnych. Marta zaprojektowała już naprawdę wiele takich mieszkań. Przez kilka lat zajmowaliśmy się też wynajmem krótkoterminowym i był to nieoceniony czas doświadczeń, które wykorzystujemy teraz przy projektowaniu.

Wyremontować i ponownie pokochać stare mieszkanie, czy kupić inne

Zadanie jak z wnętrzarskiego programu telewizyjnego. Pomóc podjąć decyzję – ponownie pokochać stare mieszkanie dzięki metamorfozie czy kupić nowe, bardziej odpowiadające potrzebom mieszkańców. Takie zadanie postawił przed nami klient.

 

Skontaktował się z nami klient, który postawił przed nami zadanie. Pomoc w podjęciu decyzji remontować obecne mieszkanie czy kupić inne. Na pierwszy rzut oka nie jest to zadanie dla architekta wnętrz. Nie mniej jednak ten klient dobrze wiedział dlaczego kontaktuje się właśnie z nami.

 

Z jednej strony zajmujemy się projektowaniem i realizacjami pod klucz, mamy swoje dwie ekipy remontowe. Z drugiej strony, regularnie kilka razy w roku mamy okazję doradzać inwestującym na rynku wtórnym w nieruchomości. Tak więc kwestie związane z tym rynkiem we Wrocławiu, nie są nam obce.

Po pierwsze stare mieszkanie przestało być wygodne.

Nasi klienci, czteroosobowa rodzina, mieszkają w ładnym trzypokojowym mieszkaniu (63 m2), w budynku z wielkiej płyty z połowy lat osiemdziesiątych. Choć osiedle to typowe blokowisko, mieszka się im tam dobrze. I dotychczas dość wygodnie.

 

Lata jednak płyną i rodzina rozrosła się z trzech do czterech osób. Jeden pokój to salon, drugi to sypialnia rodziców, a w trzecim mieszka dwójka dzieci. Starsze z dzieci wchodzi właśnie w wiek nastoletni, młodsze natomiast ma 6 lat. I to zaczynają się problemy ze wspólnym pokojem.

 

Remontować i dostosować obecne mieszkanie do nowych potrzeb?

Klienci nie mogą podjąć jednoznacznej decyzji. Remontować obecne czy sprzedać, wesprzeć się kredytem i kupić większe. Decyzję utrudnia im fakt, że bardzo chcą pozostać w tej okolicy. Lubia ją a ich dzieci chodzą do pobliskich szkół. Nie biorą pod uwagę przenosin.

 

Poprosili więc nas o pomoc. Na tym etapie nie chodziło o zaprojektowanie wnętrz ale raczej o ocenę co możliwości zmiany układu mieszkania. Tak by spełniało założenia – odrębny pokój dla każdego dziecka i dla rodziców. Oraz ocenę kosztów takiej metamorfozy.

 

Zaproponowaliśmy dwa rozwiązania.

Koncepcja (1) zmiany układu funkcjonalnego mieszkania. Trzy sypialnie i salon z aneksem kuchennym /Archnet

 

Koncepcja (2) zmiany układu funkcjonalnego mieszkania. Trzy sypialnie, salon i oddzielna kuchnia /Archnet

 

Kupić inne mieszkanie spełniające nowe wymagania.

Drugim wyjściem z sytuacji, w której znaleźli się nasi klienci, jest zakup innego większego mieszkania. Trudność polega na tym, że w tej okolicy praktycznie nie ma nowych inwestycji. W grę wchodzi głównie rynek wtórny, co oznacza remont. Zresztą nawet gdyby były nowe mieszkania i tak trzeba je wykończyć, urządzić.

 

I tu pojawia się, odwieczny chyba problem. Mąż najchętniej nie ruszałby się ze starego mieszkania, w głowie żony wykiełkowała juz myśl o zmianie mieszkania.

 

Dlatego też klienci poprosili nas o zbadanie kwestii kosztów remontu, oszacowanie w jakiej cenie mogliby sfinalizować transakcję sprzedaży starego i zakupu nowego mieszkania.

 

Do usług, przeanalizowaliśmy ceny transakcyjne w okolicy, zrobiliśmy prognozę kosztów remontu. Do usług. Nie mniej decyzja leży po stronie klientów i ich zdolności kredytowej. W pewnym tez stopniu zależy od tego kto ma większą siłę przebicia – żona czy mąż, ale to już inna kwestia.

 

Jesteśmy ciekawi jaką decyzję podejmą.

Rekordowy IV kwartał na rynku nieruchomości

Państwa europejskie w większości dobrze poradziły sobie z kryzysem w latach 2007–2009. Na ich tle Polska wypada jednak fenomenalnie. Zarówno IV kwartał, jak i cały rok 2016 był u nas rekordowy, jeśli chodzi o liczbę sprzedanych nieruchomości. Od października do grudnia sprzedano ponad 18,1 tys. lokali, o 25% więcej niż w kwartale poprzednim. Natomiast w całym 2016 r. w sześciu największych miastach sprzedano prawie 62 tys. mieszkań – o 20% więcej niż w roku 2015.

Według raportu REAS, IV kwartał 2016 r. był bezkonkurencyjny w historii rynku deweloperskiego w Polsce. Sprzedaż w sześciu aglomeracjach o największej skali – Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Poznaniu i Łodzi – przekroczyła 18 tys. lokali. Jest to o ponad 25% więcej w porównaniu z poprzednim kwartałem i IV kwartałem 2015 r. Średnia cena zakupionych mieszkań w IV kwartale w porównaniu z III kwartałem obniżyła się o 1,7%, natomiast w zestawieniu z analogicznym okresem roku poprzedniego wzrosła o 4,7%.

Więcej mieszkań kupowanych za gotówkę

Większość odnotowanego wzrostu sprzedaży to mieszkania nabywane za gotówkę. Można tutaj wyróżnić trzy grupy kupujących: inwestorzy dokonujący zakupu na wynajem lub odsprzedaż (ok. 30% wszystkich transakcji), rodziny o dobrej sytuacji materialnej, chcące zmienić mieszkanie na większe, oraz rodzice kupujący lokale dla dorastających dzieci.

Sprzedaż mieszkań – Wrocław na czele

Największy wzrost liczby sprzedanych mieszkań w 2016 r. nastąpił we Wrocławiu (28% rdr), Trójmieście i Warszawie (25%), a także Łodzi (24%). Pozostałe miasta odnotowały jedynie niewielki wzrost lub utrzymały ubiegłoroczne wyniki.

Warto zauważyć, że ogromna większość transakcji odbyła się przed rozpoczęciem prac budowlanych lub w ich trakcie. Wpływ na to mieli wiarygodni deweloperzy, cieszący się wysokim zaufaniem społecznym, jak również ochrona prawna nabywców.

Przyczyny polskiego fenomenu

Na rekordowe wyniki branży mieszkaniowej miał z pewnością wpływ program Mieszkanie dla Młodych. W poszczególnych kwartałach 2016 r. lokale z rządowym dofinansowaniem stanowiły nawet 25% wszystkich transakcji.

Drugim czynnikiem była dezorganizacja w systemie bankowym i gospodarczym. Polacy z obawy przed obniżeniem wartości zgromadzonego kapitału woleli ulokować go w mieszkaniach, uznawanych za bezpieczną inwestycję.

Kolejnym było wykształcenie się zamożnej klasy średniej. – W porównaniu z ubiegłym rokiem nastąpił znaczny wzrost zainteresowania lokalami o większym metrażu, cztero- i więcej pokojowych. Kupowały je najczęściej rodziny chcące poprawić swój poziom życia. Było to dla nich drugie lub trzecie mieszkanie własnościowe – komentuje Tomasz Bednarek, pracownik działu sprzedaży wrocławskiego dewelopera WPBM „Mój Dom” S.A.

W przypadku mieszkań na kredyt, czynnikiem przyspieszającym decyzję zakupową w IV kwartale 2016 r. była perspektywa zwiększenia wymaganego minimalnego wkładu własnego. Od stycznia 2017 r. wzrósł on bowiem z 15 do 20% wartości nieruchomości. Dla części klientów stanowiło to znaczną różnicę i woleli oni nabyć mieszkanie na poprzednich zasadach.

Czy czeka nas spowolnienie w 2017?

Spowolnienie na rynku nieruchomości może przynieść przede wszystkim prognozowany wzrost stóp procentowych. Wpłynie on na mniejszą zdolność kredytową nabywców i spadek atrakcyjności mieszkań kupowanych na wynajem. Zjawisko to powinno zostać zrekompensowane transakcjami inwestorów instytucjonalnych i chwilowym ożywieniem związanym z rezerwacją lokali z myślą o dopłatach MdM uruchamianych w styczniu 2018 r. Szacuje się, że sprzedaż mieszkań w 2017 r. będzie tylko niewiele niższa niż w ubiegłym roku, ale możemy spodziewać się powolnej tendencji spadkowej w kolejnych latach.

Czy deweloperzy mają coś do zaoferowania inwestującym w mieszkania na wynajem?

Co deweloperzy mają do zaoferowania osobom inwestującym w mieszkania na wynajem?

Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.

W ubiegłym roku zauważyliśmy znaczny wzrost zainteresowania zakupem nieruchomości w celach inwestycyjnych. Klienci planujący wynajmem zakupionych nieruchomości wybierali przede wszystkim osiedla doskonale skomunikowane z centrum Wrocławia, jak River Point, Siena, czy Ogrody Hallera. Wśród układów przeważały kawalerki oraz kompaktowe mieszkania dwu i trzypokojowe w osiedlach oferujących dodatkową infrastrukturę, jak kluby fitness, tarasy widokowe na dachach i dostęp do terenów rekreacyjnych. Przykładem może być inwestycja Róży Wiatrów, gdzie wprowadziliśmy do sprzedaży dwa kolejne budynki.

Wśród klientów zainteresowanych zakupem nieruchomości pod wynajem duża część decyduje się na zakup pakietu wykończenia pod klucz. W Archicomie oferujemy finansowanie zakupu mieszkania i wykończenia jednym kredytem, a podstawowy pakiet wykończeniowy dostępny jest już od 495zł/mkw. Decydując się na zakup kliku mieszkań w naszych inwestycjach można uzyskać atrakcyjne warunki.

Roma Peczyńska, dyrektor e-marketingu Red Real Estate Development

Zdecydowana większość mieszkańców Alpha Parku w Warszawie i Red Parku w Poznaniu to ludzie młodzi, którzy kupują mieszkanie dla siebie i swoich rodzin. Wśród naszych klientów coraz większą grupę stanowią inwestorzy, którzy kupno mieszkania traktują jak dobrą lokatę kapitału. Dużym zainteresowaniem inwestorów cieszy się nasz wrocławski projekt z segmentu Premium – Nowa Papiernia Ultra Nova. Oferowane w nim oryginalne lokale o wysokim standardzie dają możliwość uzyskania nawet dwukrotnie wyższej stopy zwrotu niż mieszkania popularne. W Nowej Papierni Ultra Novej proponujemy soft lofty i apartamenty o powierzchni od 32 do 92 mkw. Z perspektywy osób zainteresowanych zakupem ogromnym atutem naszej inwestycji jest designerskie wykończenie i bezpłatna pomoc stylisty wnętrz.

Sprawa jest prosta, deweloper musi sprzedać, dobrze jest jeśli ma na prawdę interesującą lokalizację. W zasadzie poza nią nie ma nic innego do zaoferowania inwestorom indywidualnym.